Przejdź do treści

Cichy złodziej prądu w domu. To urządzenie działa, nawet gdy go wyłączysz

22/10/2026 09:00 - AKTUALIZACJA 22/10/2026 09:00
Urządzenia które zużywają prąd nawet gdy są wyłączone

Urządzenia zużywające prąd po wyłączeniu mogą po cichu podnosić rachunki za energię, choć na pierwszy rzut oka wydaje się, że nie działają. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że wystarczy jeden sprzęt pozostawiony w gniazdku, by niepotrzebnie tracić pieniądze. Problem polega na tym, że często zupełnie o nim zapominamy.

Urządzenia które zużywają prąd nawet gdy są wyłączone

Odłącz urządzenia od prądu, aby obniżyć rachunki za energię

Z danych przytaczanych przez ekspertów ds. energii wynika, że urządzenia pozostawione w trybie standby mogą zużywać nawet do 175 kWh rocznie. Sam pobór mocy w stanie czuwania to często około 20 watów na jedno urządzenie. W skali roku przekłada się to na koszt rzędu 200–250 zł, które dosłownie „uciekają z gniazdka”.

Szczególnie dużo energii pobiera sprzęt RTV i AGD, który pozostaje stale podłączony do sieci. Telewizory, dekodery, konsole do gier czy zestawy audio są projektowane tak, aby natychmiast reagować na pilota, co oznacza ciągłe zasilanie. Nawet kilkudniowy wyjazd to dobry moment, aby odłączyć te urządzenia od prądu i uniknąć niepotrzebnego zużycia energii.
Przeczytaj także: Ceny prądu znowu rosną. Niemcy wydali ostrzeżenie dla swoich mieszkańców

Urządzenia zużywające prąd po wyłączeniu

Na liście sprzętów generujących tzw. ukryty pobór energii znajdują się przede wszystkim:

  • telewizory i dekodery pracujące w trybie czuwania
  • konsole do gier, które w trybie spoczynku nadal pobierają energię
  • ładowarki do telefonów i laptopów, nawet gdy nie są podłączone do urządzeń
  • wieże stereo i soundbary, gotowe do natychmiastowego uruchomienia

Ładowarki są często bagatelizowane, jednak pozostawione w gniazdku przez całą dobę pobierają niewielką, ale stałą ilość energii. W skali roku może to mieć zauważalny wpływ na rachunki. Eksperci zalecają wyciąganie ładowarek z gniazdek po zakończeniu ładowania.

Kuchenne sprzęty i listwy zasilające. Tu też uciekają pieniądze

W kuchni również kryje się wiele źródeł zbędnego poboru prądu. Ekspresy do kawy, czajniki elektryczne, tostery czy mikrofalówki często mają wyświetlacze lub diody LED, które zużywają kilka watów energii przez całą dobę. Szczególnie automatyczne ekspresy do kawy potrafią pobierać prąd nawet po wyłączeniu, podtrzymując podświetlenie i elektronikę sterującą.

Rozwiązaniem są listwy zasilające z wyłącznikiem, które umożliwiają jednym ruchem odcięcie zasilania kilku urządzeń jednocześnie. Warto jednak zwrócić uwagę na jakość takich listew. Certyfikaty VDE, GS oraz oznaczenie CE świadczą o spełnieniu norm bezpieczeństwa. Specjaliści zalecają także wymianę listew po 10–15 latach użytkowania, zwłaszcza jeśli noszą ślady zużycia.

Tych urządzeń nie należy odłączać bez potrzeby

Nie wszystkie sprzęty domowe można bezpiecznie odłączyć od prądu na co dzień. Lodówki i zamrażarki muszą pracować nieprzerwanie, aby zapobiec psuciu się żywności. Routery, modemy oraz systemy smart home odpowiadają za łączność i bezpieczeństwo domu. Podobnie programowalne systemy grzewcze i alarmy wymagają stałego zasilania.

Ruhr24.de podaje, że odłączanie tych urządzeń ma sens jedynie przy dłuższej nieobecności, na przykład podczas urlopu, i tylko wtedy, gdy nie wpłynie to na bezpieczeństwo mieszkania.