Przejdź do treści

W Niemczech rośnie zagrożenie powodziowe. Służby alarmują: „W tych miejscach sytuacja jest najgroźniejsza”

Tagi:
23/02/2026 14:40 - AKTUALIZACJA 23/02/2026 16:44
W Niemczech wydano pilne ostrzeżenie przeciwpowodziowe. W tych regionach sytuacja jest najgroźniejsza

Wiele dróg i przejść podziemnych w Niemczech może zostać zalanych w nadchodzących dniach. Pierwsze rzeki i strumienie już wylewają z brzegów. W Niemczech wydano pilne ostrzeżenie przeciwpowodziowe. W tych regionach sytuacja jest najgroźniejsza.

W Niemczech wydano pilne ostrzeżenie przeciwpowodziowe. W tych regionach sytuacja jest najgroźniejsza

W Niemczech wydano pilne ostrzeżenie przeciwpowodziowe. W tych regionach sytuacja jest najgroźniejsza

Szczególnie dla dużej części południowych i wschodnich Niemiec Niemiecka Służba Meteorologiczna (DWD) wydała ostrzeżenie przed gwałtowną odwilżą, która może przynieść nawet 80 litrów wody na metr kwadratowy. – Pod koniec ubiegłego tygodnia w wielu regionach spadły intensywne opady śniegu, a teraz – przy łagodnych temperaturach – rozpoczęło się szybkie topnienie. Dodatkowo od zachodu nadciąga niż z opadami deszczu – wyjaśnia meteorolożka Sonja Hansen z DWD w rozmowie z „Bild”.
Szczególnie w rejonie Alp prognozowane są znaczne opady, które przyspieszą topnienie śniegu. – Zbity, stary śnieg zawiera ogromne ilości wody – podkreśla Hansen. W tym roku jest go zdecydowanie więcej niż podczas poprzednich, znacznie uboższych w śnieg zim.

Łagodna aura sprawia, że śnieg topnieje w szybkim tempie, a poziomy rzek – m.in. Ilse i Renu – wyraźnie rosną. W miejscach, gdzie zwykle spacerują turyści, dziś stoi woda.

Gdzie grozi powódź?

Ostrzeżenia przed odwilżą dotyczą głównie podnóża Alp, wschodniej Bawarii i Frankonii, części Badenii-Wirtembergii, pogranicza Hesji, Nadrenii-Palatynatu i Nadrenii Północnej-Westfalii, a także części Saksonii i Turyngii. Wraz z topnieniem śniegu rośnie także zagrożenie powodziowe. „W związku z odwilżą i opadami należy spodziewać się dalszego wzrostu stanów wód” ostrzeżono.
Przeczytaj także: Niemcy: Koszmar na lotnisku. Setki pasażerów, w tym lecących do Polski, spędziło mroźną noc w samolotach

Co mówią eksperci?

W części Bawarii oraz w okolicach Wiesbaden (Hesja) obowiązuje już żółty stopień ostrzegawczy przed powodzią. Pierwsze potoki i rzeki występują z brzegów. Według Hes­kiego Urzędu ds. Ochrony Przyrody, Środowiska i Geologii (HLNUG) na sześciu wodowskazach w landzie ogłoszono 1. stopień alarmowy, a poziom wody nadal rośnie. W Bawarii powódź odnotowano już na 14 wodowskazach, miejscami obowiązuje 2. stopień ostrzegawczy. Eksperci apelują: „Trzymajcie się z dala od rzek i usuńcie samochody z terenów zagrożonych zalaniem”.

Również w Badenii-Wirtembergii zalane są pola i drogi. W miejscowości Riedlingen znaki drogowe ostrzegają przed wysoką wodą.

Co dalej z pogodą?

Gdy niż baryczny Alina opuści Niemcy w połowie tygodnia, pogoda ma się wyraźnie poprawić. Pod wpływem wyżu w środę i czwartek na zachodzie i południowym zachodzie kraju możliwe jest nawet 20 stopni Celsjusza i dużo słońca. Także w chłodniejszym północnym wschodzie prognozowane są dwucyfrowe temperatury. Wyjątkiem pozostaje wyspa Rugia, gdzie przy utrzymującym się lodzie na wybrzeżu termometry pokażą zaledwie 4 stopnie.