
Wojna w Iranie uderza w Niemcy. Po miesiącach optymizmu niemieckie przedsiębiorstwa nagle znalazły się w trudnej sytuacji. Po początkowym odbiciu gospodarki na początku 2026 roku, marzec przyniósł gwałtowne zmiany nastrojów. Wzrost cen energii, niepokój związany z konfliktem w Iranie i rosnąca inflacja sprawiają, że wielu przedsiębiorców zaczyna kwestionować perspektywy najbliższych miesięcy. W tym artykule sprawdzamy, które sektory odczuwają największe skutki kryzysu i jakie wyzwania stoją przed niemiecką gospodarką w najbliższym czasie.

Wojna w Iranie uderza w Niemcy. Cierpią firmy
Indeks ZEW pokazuje nagły spadek optymizmu niemieckich przedsiębiorców – po kilku miesiącach odbicia, nastroje runęły niemal o 59 punktów. Optymistów ubyło, a pesymiści zaczęli dominować, co stawia pod znakiem zapytania nadzieje na szybkie ożywienie gospodarcze.
Skokowe ceny gazu i prądu uderzają w energochłonne branże: chemiczną, farmaceutyczną, motoryzacyjną i maszynową. Zaledwie w miesiąc cena gazu wzrosła z 30 do ponad 50 euro za MWh, a prąd w Niemczech zbliża się do poziomów polskich – przedsiębiorcy czują, że każdy projekt kosztuje teraz więcej.
Niemcy kontra reszta świata
Podczas gdy niemieckie firmy tracą wiarę w szybkie odbicie, w USA wskaźniki wciąż są dodatnie, choć spadają, a w Chinach i strefie euro notuje się kolejne spadki – podaje euronews. To pokazuje, że niemiecki kryzys jest połączeniem problemów lokalnych i globalnych napięć geopolitycznych. Przeczytaj także: „Polacy przejmują niemieckie firmy”. Nowy trend na rynku zaskakuje Niemców
Budownictwo i przemysł pod ostrzałem
Nie tylko sektor energetyczny cierpi – stal, metale i budownictwo również odczuwają spadki. Oczekiwania podwyżek stóp procentowych i rosnąca inflacja sprawiają, że przedsiębiorcy patrzą na kolejne miesiące z rosnącym niepokojem.
