Przejdź do treści

Zimą leży na każdym chodniku. Dla psów bywa jak trucizna

12/02/2026 16:35 - AKTUALIZACJA 24/02/2026 13:53
Sól drogowa szkodliwa dla psów Foto: Pies podczas zimowego spaceru

Zima potrafi dać w kość nie tylko ludziom, ale też psom, które wychodzą na spacery niezależnie od pogody. Większość opiekunów wie, że czekolada, winogrona czy cebula mogą być dla zwierząt toksyczne. Jest jednak inne ryzyko, o którym łatwo zapomnieć — bo zimą dosłownie leży pod łapami na ulicach, chodnikach i parkowych alejkach. Choć brzmi to niepozornie, dla wielu zwierząt to realne zagrożenie: sól drogowa, która pomaga usuwać lód i śnieg, może też zaszkodzić, gdy trafi do pyska.

Sól drogowa szkodliwa dla psów Foto: Pies podczas zimowego spaceru

Sól drogowa szkodliwa dla psów

Jak podaje Royal Society for the Prevention of Cruelty to Animals (RSPCA), sól drogowa należy do najczęstszych „zimowych trucicieli” u psów. Niebezpieczeństwo pojawia się wtedy, gdy zwierzę połknie ją nawet w niewielkiej ilości. Do zatrucia często dochodzi po spacerze, gdy pies liże lub gryzie łapy, próbując pozbyć się drażniącej substancji. Sól może spowodować podwyższony poziom sodu we krwi. Typowe objawy to m.in. silne pragnienie, wymioty, apatia i osłabienie. W cięższych przypadkach mogą wystąpić drgawki, a nawet uszkodzenie nerek. Warto pamiętać, że podobne ryzyko dotyczy także kotów — jeśli sól dostanie się na ich futro lub łapy, również mogą ją zlizać podczas toalety.

Jak chronić pupila po spacerze

Aby ograniczyć ryzyko, po każdym zimowym spacerze dobrze jest dokładnie opłukać łapy, nogi i brzuch psa — najlepiej letnią wodą lub specjalnym szamponem dla zwierząt. To prosty nawyk, który może uchronić pupila przed podrażnieniem i przypadkowym połknięciem soli. Jeśli podejrzewasz, że pies lub kot połknął sól drogową, nie zwlekaj z kontaktem z weterynarzem. Ważne: nie wolno prowokować wymiotów na własną rękę.
Przeczytaj też: Zastrzyk zamiast diety? Kontrowersyjne leczenie otyłości u kotów

Leptospiroza – zimowa choroba, o której też trzeba pamiętać

Drugim zagrożeniem, szczególnie w wilgotnych i deszczowych miesiącach, jest leptospiroza — groźna choroba bakteryjna przenoszona głównie przez skażoną wodę oraz mocz gryzoni. Psy mogą się zarazić, pijąc wodę z kałuż, rowów czy strumieni. Objawy bywają niespecyficzne: wymioty, biegunka, kaszel, żółtaczka, duszności i silna apatia. Leptospiroza jest stanem nagłym i wymaga pilnej pomocy weterynaryjnej. Co istotne, jest to choroba odzwierzęca — człowiek także może się nią zarazić, zwłaszcza przez kontakt z zakażonym moczem.
Przeczytaj też: Psy jak eliksir młodości? Badanie pokazuje, że mogą spowolnić starzenie biologiczne u kobiet

Profilaktyka to podstawa

Na szczęście leptospirozę można leczyć antybiotykami, a psy można przeciw niej szczepić. Regularne mycie rąk po kontakcie ze zwierzętami, zabezpieczanie ran oraz unikanie kontaktu z potencjalnie skażoną wodą znacząco zmniejszają ryzyko — pisze Daily Record. Zima może być bezpieczna dla pupila — pod warunkiem, że wiemy, na co uważać, i reagujemy szybko, gdy pojawiają się pierwsze niepokojące objawy.