
Zmiany w Lidlu. Czy zakupy w supermarkecie mogą stać się szybsze, łatwiejsze i inteligentne? Lidl wprowadza rozwiązanie, które może całkowicie odmienić sposób, w jaki robimy codzienne zakupy. Choć sieć od lat testuje różne innowacje, teraz mówimy o prawdziwej rewolucji technologicznej. Już wkrótce niemal połowa niemieckich filii dyskontu będzie wyposażona w coś, co sprawi, że tradycyjne problemy przy kasach samoobsługowych odejdą w zapomnienie. Zwykłe warzywa i owoce wreszcie przestaną sprawiać trudności – a wszystko dzięki sztucznej inteligencji, która sama rozpozna produkt i jego wagę.

Zmiany w Lidlu. Na samych kasach obsługowych się nie kończy
Choć kasy samoobsługowe nie są nowością,Lidl idzie o krok dalej. Dotychczasowe systemy wymagały ręcznego wybierania produktów takich jak banany, marchewki czy kiwi – każdy zakup wiązał się z koniecznością dokładnego wpisywania kodów lub ważenia. Teraz ma się to zmienić. Dzięki zastosowaniu sztucznej inteligencji, kasy będą same rozpoznawać owoce i warzywa oraz przypisywać im odpowiednią cenę. Przeczytaj także: Nowy trend zakupowy w Niemczech. Wydają coraz więcej na te produkty
Testy ruszyły w Niemczech i za granicą
Projekt nie jest całkowicie nowy – kasy z AI były już testowane w Holandii i Wielkiej Brytanii – podaje KA Insider. Teraz przyszła kolej na Niemcy. W wybranych filiach trwa pilotaż, który ma na celu dopracowanie technologii i przyzwyczajenie klientów do nowego sposobu robienia zakupów.
Według doniesień mediów, Lidl planuje wdrożenie inteligentnych kas w co drugiej niemieckiej filii jeszcze przed wiosną przyszłego roku. Oznacza to, że miliony klientów będą mogły szybciej, wygodniej i bez stresu robić zakupy. Rewolucja w codziennym zakupowym rytuale staje się faktem, a sztuczna inteligencja wkracza do supermarketów na szeroką skalę.
