Przejdź do treści

Ten produkt znika szybciej z supermarketów, niż trafia na półki. Producenci ledwo nadążają

23/02/2026 17:10 - AKTUALIZACJA 26/02/2026 19:10
Tofu hitem sprzedaży. Znika szybciej z supermarketów, niż trafia na półki
Ten produkt znika szybciej z supermarketów, niż trafia na półki Fot. Depositphotos.com

Popyt na ten produkt rośnie w zawrotnym tempie, a sklepy coraz częściej mają problem z jego dostępnością. Klienci wykupują go niemal natychmiast po dostawie, a producenci przyznają, że pracują na pełnych obrotach. Jeszcze niedawno mało kto spodziewał się takiego boomu sprzedaży. Tofu stało się hitem sprzedaży. Co przemawia za jego sukcesem?

Tofu hitem sprzedaży. Znika szybciej z supermarketów, niż trafia na półki

Tofu hitem sprzedaży. Znika szybciej z supermarketów, niż trafia na półki

Tofu przeżywa prawdziwy boom. Podczas gdy inne zamienniki mięsa notują stagnację, sprzedaż tej sojowej specjalności rośnie w zawrotnym tempie – i zaczyna doprowadzać producentów do granic mocy produkcyjnych.
Jeszcze kilka lat temu tofu było postrzegane w Niemczech jako niszowy produkt z „eko-etykietą”. Dziś stało się jednym z najszybciej rosnących segmentów rynku białek roślinnych. Według danych firmy Circana sprzedaż w 2025 roku wzrosła o 26,1 proc. rok do roku, o czym informuje „Lebensmittel Zeitung” cytowany przez Chip.de. Z kolei członek zarządu ds. zakupów sieci Rewe, Hans-Jürgen Moog, mówi nawet o wzroście rzędu 30 proc. w supermarketach tej sieci.

Na tle całej kategorii produktów roślinnych imitujących mięso, która urosła jedynie o 3,1 proc., tofu zdecydowanie wyprzedza konkurencję. Jeśli zaliczyć je do produktów analogicznych do mięsa, odpowiada już za ponad 20 proc. udziału w rynku, wyraźnie wyprzedzając wegetariańskie kotlety i podobne wyroby.

Jednym z motorów wzrostu jest zmiana postrzegania produktu. Dla wielu konsumentów tofu to dziś „czyste” źródło białka z krótką i przejrzystą listą składników. Produkt zyskał nowe oblicze – z niszowego artykułu ze sklepu ze zdrową żywnością stał się uniwersalnym składnikiem kulinarnym, popularnym także w przepisach z mediów społecznościowych.

Boom na tofu sprawia jednak, że nawet duzi producenci, tacy jak Taifun i Berief, mają trudności z realizacją zamówień. Obecne moce produkcyjne coraz częściej nie wystarczają, by zaspokoić rosnący popyt.
Przeczytaj również: Eksperci przebadali popularne środki do czyszczenia toalet. Ten tani produkt uznano za najlepszy

Wartości odżywcze tofu podbijają zainteresowanie

Jak podkreśla Verbraucherzentrale Bayern, tofu ma również liczne korzyści zdrowotne:

  • Jest pełnowartościowym źródłem białka roślinnego, dostarczając wszystkich niezbędnych aminokwasów i wspierając regenerację organizmu.
  • Zawiera błonnik, który wspomaga trawienie, oraz witaminy z grupy B, żelazo i magnez, wspierające metabolizm energetyczny.
  • Dzięki zastosowaniu siarczanu wapnia w procesie produkcji często cechuje się wysoką zawartością wapnia, korzystną dla kości i zębów.
  • Jest naturalnie bez cholesterolu i ubogi w tłuszcze nasycone, co czyni go zdrowszą alternatywą dla białka zwierzęcego.

Rynek tofu pozostaje jednak mocno rozdrobniony. Marka Taifun dominuje w segmencie ekologicznym, natomiast w tradycyjnym handlu spożywczym i w dyskontach dużą rolę odgrywają marki własne sieci handlowych.
Przeczytaj także: Ten produkt Niemcy kupują najczęściej w supermarketach. To nie to, co myślisz

Równolegle na rynek wchodzą nowi gracze. Założona w 2024 roku w Wiedniu New Originals Company przejęła kilka zakładów i marek – w tym holenderskiego producenta Sofine – i za pośrednictwem spółek zależnych dostarcza produkty marek własnych dla dyskontów takich jak Aldi, Lidl i Penny.