Przejdź do treści

Niemiecki sen się kończy? Najgorsze dane od 12 lat, miliony bez pracy

30/01/2026 12:05 - AKTUALIZACJA 30/01/2026 13:52
Bezrobocie w Niemczech najwyższe od 12 lat

Niemcy przez lata uchodziły za europejski raj dla pracowników – stabilne zatrudnienie, wysokie zarobki i duże możliwości przyciągały miliony migrantów zarobkowych, w tym Polaków. Jednak początek 2026 roku brutalnie weryfikuje ten obraz. Najnowsze dane z niemieckiego urzędu pracy pokazują, że kraj zmaga się z największym kryzysem na rynku pracy od ponad dekady.

Bezrobocie w Niemczech najwyższe od 12 lat

Bezrobocie w Niemczech najwyższe od 12 lat

Federalna Agencja Pracy poinformowała, że w styczniu liczba osób bez pracy w Niemczech wzrosła do 3,085 mln. To o 177 tys. więcej niż w grudniu i o 92 tys. więcej niż rok temu. Stopa bezrobocia podniosła się do 6,6 proc., co oznacza wyraźne pogorszenie sytuacji na rynku pracy.
Ostatni raz tak wysokie bezrobocie odnotowano w lutym 2014 roku, gdy liczba osób bez pracy sięgnęła około 3,138 mln. Eksperci zwracają uwagę, że to najwyższy poziom bezrobocia w styczniu od 2010 roku.

Coraz trudniej znaleźć pracę

Sytuacja niepokoi także dlatego, że maleje liczba ofert zatrudnienia. Urzędy pracy miały w styczniu zarejestrowanych 598 tys. wolnych miejsc, czyli o 34 tys. mniej niż rok wcześniej. To oznacza większą konkurencję o każde stanowisko i mniejsze szanse na szybkie znalezienie pracy.
Dodatkowo lekko spada liczba osób zatrudnionych na umowach objętych ubezpieczeniem społecznym, co według ekspertów nie jest dobrym sygnałem dla gospodarki.

Szefowa Federalnej Agencji Pracy Andrea Nahles, cytowana przez „Welt”, przyznaje, że wzrost bezrobocia ma w dużej mierze charakter sezonowy, jednak dynamika rynku pracy pozostaje słaba. – Na początku roku bezrobocie tradycyjnie rośnie, ale obecna sytuacja pokazuje, że rynek pracy traci impet – podkreśliła.
Przeczytaj także: Szok w branży motoryzacyjnej. Znany dostawca zwalnia 4000 pracowników

Tysiące młodych bez praktyk i możliwości nauki zawodu

Problemy dotykają również młodych ludzi. Według danych urzędów pracy około 64 tys. młodych osób wciąż nie znalazło miejsca nauki zawodu.

  • 23 tys. ma alternatywne opcje, ale nadal szuka lepszej oferty,
  • 41 tys. nie ma żadnej propozycji.

Eksperci zaznaczają, że rzeczywista liczba może być jeszcze wyższa, ponieważ nie wszyscy młodzi rejestrują się w urzędach pracy.

Dlaczego bezrobocie rośnie na początku roku?

Styczeń co roku przynosi pogorszenie statystyk. Kończą się umowy terminowe, a branże zależne od pogody – takie jak budownictwo, rolnictwo czy turystyka – ograniczają zatrudnienie zimą. Firmy często odkładają także nowe rekrutacje na późniejsze miesiące.