
Cieśnina Ormuz: „Najgorsza wiadomość właśnie nadeszła”. Świat wstrzymuje oddech – Kiedy wydawało się, że ryzyko całkowitego paraliżu światowych dostaw ropy zaczyna maleć, z Bliskiego Wschodu napłynęły nowe, niepokojące informacje. Iran nie tylko zawiesił rozmowy z USA, ale także zapowiedział działania mające doprowadzić do pełnej blokady Cieśniny Ormuz. Konsekwencje nowych działań Iranu szybko uderzyć także w Europę.

Światowe rynki z niepokojem śledzą wydarzenia na Bliskim Wschodzie. W momencie, gdy wielu ekspertów liczyło na złagodzenie napięć, z Teheranu napłynęły informacje, które mogą jeszcze bardziej zaostrzyć sytuację. Iran ogłosił zawieszenie rozmów ze Stanami Zjednoczonymi i jednocześnie zapowiedział działania zmierzające do całkowitego zamknięcia Cieśniny Ormuz – jednego z najważniejszych szlaków transportu ropy naftowej na świecie. Ekonomiści ostrzegają, że realizacja tych gróźb mogłaby wywołać kolejną falę wzrostu cen paliw, energii i transportu, odczuwalną również w Europie.
Według irańskiej agencji prasowej Tasnim, władze w Teheranie zdecydowały o przerwaniu pośrednich negocjacji prowadzonych z USA. Powodem mają być najnowsze działania militarne Izraela w Libanie.
Przeczytaj także: Zmasowane ataki na Bliskim Wschodzie. Rakiety uderzyły w lotnisko, zaatakowano statek
Iran zrywa rozmowy z USA
Jak podaje Tasnim, irański zespół negocjacyjny wstrzymał wszelką wymianę stanowisk prowadzoną za pośrednictwem mediatorów. Teheran twierdzi, że izraelskie operacje wojskowe w Libanie oznaczają złamanie warunków, które miały prowadzić do szerszego zawieszenia broni w regionie.
Władze Iranu domagają się natychmiastowego zakończenia działań wojennych zarówno w Strefie Gazy, jak i w Libanie oraz wycofania wojsk izraelskich z terytorium tego kraju. Do czasu spełnienia tych warunków rozmowy mają pozostać zawieszone.
Cieśnina Ormuz: „Najgorsza wiadomość właśnie nadeszła”
Największe obawy budzą jednak doniesienia dotyczące Cieśniny Ormuz. Według informacji przekazanych przez Tasnim, Iran oraz wspierane przez niego ugrupowania w regionie wpisały na swoją agendę działania mające doprowadzić do pełnej blokady cieśniny.
To właśnie przez ten wąski przesmyk między Iranem a Omanem przepływa znacząca część światowego eksportu ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego. Każde ograniczenie ruchu statków natychmiast odbija się na cenach surowców energetycznych.
Eksperci przypominają, że już wcześniejsze zakłócenia żeglugi w regionie powodowały gwałtowne reakcje rynków finansowych. Pełna blokada mogłaby wywołać jeszcze poważniejsze konsekwencje.
Zagrożony także szlak do Kanału Sueskiego
Iran ma również rozważać działania związane z cieśniną Bab al-Mandab, położoną u wejścia do Morza Czerwonego. Przez ten strategiczny szlak prowadzi jedna z głównych tras handlowych świata, wykorzystywana przez statki zmierzające do Kanału Sueskiego.
W ostatnich miesiącach wspierani przez Iran rebelianci Huti wielokrotnie atakowali jednostki handlowe przepływające przez ten rejon. Rozszerzenie działań mogłoby jeszcze bardziej utrudnić transport między Azją a Europą.
Przeczytaj także: Rosja wstrzymuje eksport paliwa lotniczego. Światowe lotnictwo na kolanach, bilety będą coraz droższe
Europa może odczuć skutki bardzo szybko
Choć konflikt rozgrywa się tysiące kilometrów od Europy, jego skutki mogą szybko dotrzeć również na nasz kontynent – informuje „Welt”. Droższa ropa oznacza wyższe koszty paliw, transportu i produkcji. To z kolei może przełożyć się na wzrost cen wielu towarów i usług.
Analitycy podkreślają, że rynki reagują nie tylko na faktyczne działania, ale również na samo ryzyko ich wystąpienia.
Izrael kontynuuje operacje wojskowe
Tymczasem sytuacja w Libanie pozostaje napięta. Jak informują izraelskie media, armia kontynuuje działania przeciwko Hezbollahowi. W ostatnich dniach izraelskie wojsko przejęło kontrolę nad strategicznie położoną twierdzą Beaufort, uznawaną za ważny punkt w południowym Libanie.
Izrael zapowiedział również kolejne operacje przeciwko celom związanym z Hezbollahem, jeśli organizacja będzie nadal prowadzić ataki rakietowe na izraelskie miasta.
