
Dwóch Polaków ciężko rannych w Niemczech: Samochód, którym podróżowali nagle zjechał z jezdni i uderzył w drzewa. Siła zderzenia była tak duża, że wszyscy trzej mężczyźni znajdujący się w pojeździe odnieśli ciężkie obrażenia. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe, a poszkodowanych przewieziono do szpitali. Podczas ustalania okoliczności zdarzenia policjanci dokonali jednak jeszcze jednego bardzo poważnego ustalenia.
Do poważnego wypadku w Niemczech doszło w sobotę, 8 sierpnia 2026 roku, około godziny 14.20 w miejscowości Lohne w Dolnej Saksonii. Jak poinformowała policja, 39-letni mężczyzna ze Steinfeld jechał samochodem ulicą Kroger Straße w kierunku Kroge.
W samochodzie znajdowali się także dwaj obywatele Polski w wieku 21 i 43 lat. W pewnym momencie kierowca stracił kontrolę nad pojazdem. Auto zjechało na prawą stronę poza jezdnię i uderzyło w dwa drzewa. Według policji w zdarzeniu nie brał udziału żaden inny pojazd.
Dwóch Polaków ciężko rannych w Niemczech
Skutki wypadku okazały się bardzo poważne. Wszyscy trzej mężczyźni znajdujący się w samochodzie zostali ciężko ranni. Poszkodowanych przewieziono do okolicznych szpitali. Niemiecka policja nie podała szczegółowych informacji dotyczących charakteru ich obrażeń ani ich aktualnego stanu zdrowia. Samochód został całkowicie zniszczony i nie nadawał się do dalszej jazdy. Konieczne było jego odholowanie. W wyniku zdarzenia uszkodzone zostały również dwa drzewa.
Policjanci zbadali kierowcę. Wynik był jednoznaczny
Podczas wykonywania czynności na miejscu wypadku funkcjonariusze ustalili, że 39-letni kierowca znajdował się pod znacznym wpływem alkoholu. Przeprowadzone dobrowolnie badanie wykazało 1,76 promila alkoholu.
Policjanci zatrzymali jego prawo jazdy. W szpitalu pobrano od niego również próbkę krwi do dalszych badań. Jak poinformowała policja, przeciwko 39-latkowi wszczęto kilka postępowań karnych. Przeczytaj także: Polak wjechał ciągnikiem na autostradę w Niemczech. Policjanci nie mogli uwierzyć własnym oczom
Na razie nie przekazano dalszych informacji dotyczących przebiegu zdarzenia. Z oficjalnego komunikatu wynika, że samochód zjechał z jezdni bez udziału innego pojazdu, a dokładnymi okolicznościami wypadku zajmuje się policja.
