
Najgorsze foteliki samochodowe dla dzieci. Bezpieczeństwo dzieci w samochodzie to priorytet każdego rodzica. Niestety, najnowsze testy przeprowadzone przez Stiftung Warentest pokazują, że nie wszystkie foteliki samochodowe spełniają podstawowe standardy ochrony. Wyniki są szokujące i mogą budzić poważne obawy wśród opiekunów małych pasażerów. Okazuje się, że niektóre modele, które reklamowane są jako bezpieczne i nowoczesne, w rzeczywistości mogą stwarzać realne zagrożenie życia dziecka podczas wypadku.

Najgorsze foteliki samochodowe dla dzieci
W ramach najnowszych badań eksperci Stiftung Warentest sprawdzili osiem fotelików, z których żaden nie przeszedł testów bezpieczeństwa. Wiele z nich nie wytrzymało symulowanego zderzenia czołowego, a niektóre wręcz odłączyły się od bazy, co oznacza bezpośrednie ryzyko dla dziecka.
Wśród modeli najbardziej niebezpiecznych znalazły się m.in.:
- Buf Boof Tweety Plus deluxe 360 — ok. 125 €
- Ding Aiden 360° — ok. 140 €
- Kidiz fotelik samochodowy Isofix deluxe 360 — ok. 140 €
- KidsZone fotelik dziecięcy i‑Size 40–150 cm 360° — ok. 140 €
- Lettas i‑Size 360° — ok. 150 €
- Miophy obracany fotelik i‑Size 360 — ok. 160 €
- Xomax 946i — ok. 140 €
- Mink Pro 2 + baza Mink FX2 (babyschale) — ok. 145 €
Wszystkie te modele mają wspólną cechę – identyczny numer homologacyjny: E8 0313715, który znajduje się na naklejce przy foteliku.
Nie tylko foteliki obrotowe
Testy wykazały także zagrożenie przy fotelikach dla najmłodszych. Babyschale Mink Pro 2 + Base Mink FX2 od Kinderkraft (~145 €), przeznaczona dla dzieci od 40 do 87 cm wzrostu, również nie wytrzymała zderzenia czołowego, odłączając się od bazy. Bez użycia bazy i przy użyciu pasów bezpieczeństwa fotelik zachowywał stabilność. Przeczytaj także: Eksperci przetestowali rowery elektryczne. Ten niedrogi model pokonał konkurencję
Co powinni zrobić rodzice?
Stiftung Warentest zaleca natychmiastowe sprawdzenie posiadanych modeli. Jeśli fotelik znajduje się na liście zagrożonych, należy go natychmiast wycofać z użytkowania i skontaktować się z producentem. W przypadku modeli Kinderkraft istnieje możliwość wymiany lub zwrotu wraz z pełnym zwrotem kosztów zakupu.
Jak rozpoznać niebezpieczne foteliki?
Kluczowym wskaźnikiem jest numer homologacyjny E8 0313715, który można znaleźć na etykiecie fotelika. Rodzice powinni być czujni, ponieważ testy sugerują, że mogą istnieć kolejne, jeszcze nieodkryte warianty tych niebezpiecznych modeli. Przeczytaj także: Niemcy przetestowali opony letnie. Odradzają te modele
