Przejdź do treści

Gigant baterii zamyka zakład w Niemczech. Prawie 350 osób straci pracę

Tagi:
19/05/2026 17:14 - AKTUALIZACJA 19/05/2026 17:14
Varta zamyka zakład w Niemczech

Varta zamyka zakład w Niemczech: Kolejny cios dla niemieckiego przemysłu. Znany producent baterii Varta zamyka zakład w Nördlingen, a pracę ma stracić około 350 osób. Decyzja jest związana z utratą ważnego klienta — według niemieckich mediów chodzi o Apple, które ma przenieść zamówienia na baterie do tańszych dostawców z Azji. Dla firmy, która przez lata była symbolem niemieckiej technologii bateryjnej, to poważny sygnał kryzysu i kolejny dowód na rosnącą presję ze strony konkurencji z Chin.

Varta zamyka zakład w Niemczech

Varta zamyka zakład w Niemczech. Prawie 350 osób straci pracę

Znany producent baterii Varta zamknie jesienią swój zakład w bawarskim Nördlingen. Powodem jest utrata dużego klienta, który niemal całkowicie zapełniał moce produkcyjne fabryki. Jak poinformowała spółka, ważny odbiorca nie będzie już kupował od Varty baterii guzikowych. To oznacza, że zakład stracił podstawy dalszego funkcjonowania. W konsekwencji pracę ma stracić około 350 osób.
Według doniesień medialnych tym klientem ma być Apple. Varta nie potwierdziła jednak oficjalnie tej informacji. W fabryce w Nördlingen produkowano dotąd niemal wyłącznie małe ogniwa guzikowe do słuchawek AirPods.

Pracownicy dowiedzieli się o zamknięciu zakładu

Jak podała „Augsburger Allgemeine”, załoga została poinformowana o planowanym zamknięciu we wtorek przed południem. Pod znakiem zapytania stoi także nowa inwestycja Varty w Löpsingen. Władze miasta nie ukrywają zaniepokojenia. Podkreślają, że Varta jest ważnym pracodawcą dla całego regionu, dlatego najnowsze informacje są szczególnie bolesne dla pracowników i ich rodzin.

Apple ma przenieść produkcję do Chin

Według niemieckich mediów Apple ma w przyszłości pozyskiwać nowe baterie z Chin. Varta przekonuje, że w ostatnich miesiącach udało się pozyskać nowych klientów, ale to nie wystarczy, aby utrzymać produkcję w Nördlingen na odpowiednim poziomie.

Prezes firmy Michael Ostermann przyznał w rozmowie z „WirtschaftsWoche”, że nowi odbiorcy nie są w stanie nawet w przybliżeniu wykorzystać mocy produkcyjnych bawarskiego zakładu.

Varta od dłuższego czasu jest w kryzysie

Varta, której siedziba znajduje się w Ellwangen w Badenii-Wirtembergii, już wcześniej znalazła się w poważnych tarapatach. Aby uniknąć upadłości, w lipcu 2024 roku firma rozpoczęła postępowanie restrukturyzacyjne. Miało ono pomóc przedsiębiorstwu wyjść z kryzysu bez klasycznej procedury insolwencyjnej. Przeczytaj także: Koniec baterii Varta? Niemiecki gigant w tarapatach, podejmuje radykalne kroki

W ramach restrukturyzacji dotychczasowi akcjonariusze zostali odsunięci od spółki. Firma informowała później, że wielomiesięczny proces przebudowy został zakończony.

Mimo to sytuacja finansowa Varty pozostaje trudna. W 2024 roku spółka ponownie zanotowała stratę. Wyniosła ona 64,5 mln euro, choć była wyraźnie niższa niż rok wcześniej.

Kolejny sygnał kryzysu niemieckiego przemysłu

Zamknięcie zakładu Varty w Nördlingen wpisuje się w serię złych wiadomości z niemieckiego przemysłu. Niedawno upadłość ogłosił także producent maszyn Eliog z Turyngii, określany jako światowy lider w produkcji przemysłowych pieców.

Problemy dotykają również innych firm. Przedsiębiorstwa skarżą się na rosnące koszty energii, biurokrację i słabnący popyt. Według firmy doradczej EY w ubiegłym roku w niemieckim przemyśle zlikwidowano około 120 tys. miejsc pracy.

Eksperci ostrzegają, że niemiecka gospodarka potrzebuje wyraźnego ożywienia, aby zatrzymać dalszy spadek zatrudnienia. Na razie jednak w wielu branżach zamiast poprawy widać kolejne cięcia, zamknięcia zakładów i narastającą niepewność wśród pracowników.