
Potężne osuwisko na Bali. Bali od lat przyciąga turystów z całego świata rajskimi plażami, tropikalną przyrodą i wyjątkowymi krajobrazami. Tym razem jednak z popularną indonezyjską wyspą wiążą się dramatyczne doniesienia. Po gwałtownych opadach deszczu doszło tam do potężnego osuwiska, które uderzyło w jeden z ośrodków wypoczynkowych. Żywioł zniszczył część obiektu, a akcja ratunkowa od początku przebiegała w niezwykle trudnych warunkach. Wśród osób, których los wciąż pozostaje nieznany, jest turysta z Niemiec.
Potężne osuwisko na Bali. Żywioł uderzył w ośrodek turystyczny
Do dramatycznego zdarzenia doszło w niedzielę późnym wieczorem w górzystym rejonie Petang, położonym w północnej części Bali. Nad okolicą przeszły intensywne opady deszczu, które doprowadziły do gwałtownego osunięcia się ziemi. Masy błota i wody z ogromną siłą uderzyły w ośrodek glampingowy, czyli miejsce oferujące noclegi w luksusowo wyposażonych namiotach.
Żywioł porwał kilka konstrukcji, a część z nich została zmyta do pobliskiej rzeki Tukad Yeh Kilap. Skala zniszczeń była poważna. W chwili zdarzenia na terenie obiektu przebywało 23 gości. Większości udało się znaleźć bezpieczne schronienie, jednak dwie osoby zaginęły.
Wśród zaginionych jest niemiecki turysta
Jak informuje portal „Bali Times”, wśród poszukiwanych znajduje się obywatel Niemiec oraz mężczyzna pochodzący z Indonezji. Według dostępnych informacji obaj turyści mieli dzielić jeden namiot w ośrodku, który został dotknięty przez osuwisko.
Po zgłoszeniu zaginięcia natychmiast rozpoczęto szeroko zakrojoną akcję poszukiwawczą. Ratownicy musieli sprawdzić zarówno miejsce, w którym znajdował się ośrodek, jak i rozrzucone przez żywioł szczątki konstrukcji oraz odcinki pobliskiej rzeki.
Ratownicy przeszukują teren. W akcji psy tropiące
W poszukiwania zaangażowano liczne służby. Na miejscu pracowali przedstawiciele lokalnej agencji zarządzania kryzysowego, policjanci oraz specjalistyczne zespoły z psami tropiącymi. Warunki prowadzenia akcji były wyjątkowo wymagające. Silne opady i zniszczenia spowodowane przez osuwisko utrudniały dotarcie do wszystkich potencjalnych miejsc, w których mogli znajdować się zaginieni mężczyźni.
Mimo szeroko zakrojonych działań ratownikom nie udało się dotychczas odnaleźć obu turystów. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez „Bali Times” poszukiwania miały zostać wznowione w czwartek. Przeczytaj także: Niszczycielskie ulewy w Grecji. Rodos pod wodą, dziesiątki samochodów porwanych przez powódź. Pilne alerty dla turystów
Bali zmaga się ze skutkami gwałtownych opadów
Tragiczne zdarzenie w rejonie Petang pokazuje, jak niebezpieczne mogą być intensywne opady deszczu w górzystych częściach indonezyjskiej wyspy. Osuwiska stanowią poważne zagrożenie nie tylko dla mieszkańców, ale również dla turystów przebywających w obiektach położonych w pobliżu zboczy i rzek. Na razie najważniejszym zadaniem służb pozostaje odnalezienie dwóch zaginionych mężczyzn. Los niemieckiego turysty i jego indonezyjskiego towarzysza wciąż pozostaje nieznany.
