Przejdź do treści

Koniec z drogimi samochodami. Oto za ile Niemcy kupują dziś auta

Tagi:
20/01/2026 09:19 - AKTUALIZACJA 22/01/2026 12:06
Ile Niemcy wydają na samochód

Niemcy coraz ostrożniej planują zakup samochodu. Najnowsze dane pokazują wyraźną zmianę podejścia do wydatków, rosnącą wrażliwość cenową oraz większe zainteresowanie rynkiem wtórnym. Z badania Deloitte wynika, że wysoka inflacja, drogie finansowanie i niepewność gospodarcza realnie wpływają na decyzje konsumentów. Cena samochodu staje się dziś ważniejsza niż marka, prestiż czy wyposażenie. Co istotne, podobne tendencje zaczynają być widoczne także w Polsce, choć punkt wyjścia obu rynków wciąż się różni.

Ile Niemcy wydają na samochód

Ile Niemcy wydają na samochód?

Z raportu Global Automotive Consumer Study wynika, że ponad połowa Niemców planuje wydać na kolejne auto od 15.000 do 50.000 euro. Jednocześnie aż 25 procent badanych deklaruje budżet poniżej 15.000 euro, co pokazuje rosnące zainteresowanie tańszymi pojazdami oraz samochodami używanymi. Tylko 12 procent konsumentów zakłada wydatek na poziomie 50.000 euro lub więcej, podczas gdy jeszcze rok wcześniej było to 15 procent.

Dla 54 procent respondentów cena jest najważniejszym kryterium przy zakupie samochodu. To wyraźny sygnał, że niemiecki rynek, przez lata uznawany za stabilny i zamożny, wchodzi w fazę silnej racjonalizacji wydatków. Konsumenci coraz częściej porównują oferty, odkładają decyzje zakupowe lub rezygnują z segmentu premium.
Przeczytaj także: Niemcy ostrzegają przed tymi modelami samochodów. Biją rekordy pod względem awarii

Używany czy nowy?

Zmienia się również struktura planowanych zakupów. 57 procent Niemców chce kupić samochód używany, a tylko 43 procent rozważa zakup nowego auta. Jeszcze niedawno proporcje były odwrotne, co pokazuje skalę zmiany nastrojów. Wzrost cen nowych pojazdów, drogie kredyty oraz wysokie koszty leasingu skutecznie zniechęcają do salonów.

Eksperci Deloitte podkreślają, że dalszy wzrost cen nowych samochodów może jeszcze bardziej osłabić popyt. Jeżeli producenci chcą odbudować sprzedaż, muszą zatrzymać podwyżki i zaoferować bardziej przystępne wersje cenowe, także w segmencie aut elektrycznych.

Samochody elektryczne w Niemczech

Choć entuzjazm wobec elektromobilności osłabł w ostatnich latach, niektórzy Niemcy ponownie rozważają zakup auta elektrycznego. Kluczowym warunkiem pozostaje jednak dostęp do infrastruktury ładowania, zwłaszcza w pobliżu miejsca zamieszkania. Brak prywatnych ładowarek i niewystarczająca sieć publiczna nadal skutecznie blokują decyzje zakupowe. Przeczytaj także: Jazda autem znajomego w Niemczech w 2026 roku. Co wolno, a za co grozi kara

Konsumenci zwracają też uwagę na realny zasięg, koszty eksploatacji oraz utratę wartości, co pokazuje, że rynek dojrzewa, a decyzje stają się bardziej pragmatyczne niż ideologiczne.

Niemcy i Polacy. Podobne obawy, inne budżety

W Polsce obserwujemy bardzo podobne podejście do zakupu samochodu, choć przy zdecydowanie niższych budżetach. Dla większości Polaków rynek aut używanych nadal jest podstawowym wyborem, a średni budżet często nie przekracza równowartości 10.000 do 15.000 euro. Podobnie jak w Niemczech, cena i koszty utrzymania są kluczowe, a zainteresowanie nowymi samochodami ogranicza się głównie do firm oraz leasingu.

Badanie Deloitte objęło ponad 28.500 konsumentów z 27 krajów, w tym 1.500 respondentów z Niemiec, co czyni je jednym z najbardziej miarodajnych źródeł wiedzy o nastrojach zakupowych w branży automotive. Wszystko wskazuje na to, że era bezrefleksyjnych wydatków na samochody w Europie dobiega końca, a konsumenci coraz częściej wybierają rozsądek zamiast prestiżu.