
KiK zamyka setki sklepów: to największa restrukturyzacja w historii tej popularnej sieci dyskontów. Decyzja dotyczy setek lokalizacji, a powodem są rosnące koszty i zmieniające się zwyczaje zakupowe klientów. Firma zapowiada, że zamknięcia będą stopniowe i potrwają kilka miesięcy. Część pracowników ma otrzymać propozycję przeniesienia do innych oddziałów. Klienci już zastanawiają się, czy ich ulubiony sklep znajdzie się na liście zamykanych oddziałów.

KiK zamyka setki sklepów. Klienci w szoku
Aż 400 z 2400 oddziałów popularnej sieci sklepów KiK jest w Niemczech zagrożonych. O swoje miejsca pracy martwi się 19 000 pracowników w Niemczech. Niepewność wisi również nad austriackimi spółkami zależnymi, gdzie pojawiły się już pierwsze oznaki spowolnienia. Według raportu finansowego za 2023 rok, KiK odnotował straty w wysokości milionów euro. W Austrii, pomimo wzrostu obrotów ze 148,35 mln do 163,66 mln euro, bilans końcowy pozostał ujemny, z minusem 4,7 mln euro. Rok 2022 był jeszcze bardziej bolesny, z podwójnymi stratami. Skumulowany deficyt za 2023 rok sięga 12,79 mln euro.
Te dramatyczne dane zmusiły firmę do ponownego przemyślenia swojej sieci sklepów. „Jesteśmy w trakcie przeglądu naszego portfolio, aby zapewnić długoterminową rentowność” – powiedział zarząd KiK, podkreślając, że niektóre lokalizacje znikną.
Przeczytaj także: Kłopoty popularnej sieci supermarketów. Sklepom grozi zamknięcie
Rzecznik KiK w odpowiedzi na pytanie BILD powiedział: „Aktualnie KiK znajduje się w fazie analizy istniejących struktur. Celem jest sprawdzenie naszych procesów i organizacji, zidentyfikowanie potencjału oszczędności i zwiększenia efektywności, a także dalszy rozwój firmy w taki sposób, by pozostała odporna na trudne warunki rynkowe i konkurencyjna”.
Według „Immobilien Zeitung” KiK prowadzi obecnie negocjacje z właścicielami nieruchomości w celu wycofania się z umów najmu lokali.
KiK działa w 14 krajach europejskich. Ostatnio z firmą po 18 latach rozstał się CEO Patrick Zahn. Od listopada 2025 do zespołu dołączy m.in. nowa szefowa zakupów Agnieszka Jaworska – i to prosto od konkurenta, Pepco.
Nie ujawniono jeszcze, ilu pracowników może zostać dotkniętych możliwymi zamknięciami. Firma zapewnia jednak, że chce umożliwić im dalsze zatrudnienie. Jednocześnie KiK podkreśla, że większość z 4200 filii w Europie (łącznie 32 000 pracowników) działa i planowane jest dalsze otwieranie nowych sklepów.
