
Kto otrzyma premię kryzysową? Niemcy ogłosiły pakiet środków wsparcia, który ma złagodzić skutki rosnących cen paliw, a jego najgłośniej komentowanym elementem jest nieopodatkowany bonus kryzysowy do 1000 euro. Oto, kto może go otrzymać.

Na pierwszy rzut oka brzmi to jak dobra wiadomość dla milionów zatrudnionych. Jednak przyglądając się bliżej, obraz staje się znacznie bardziej skomplikowany. Okazuje się, że nie ma żadnego ustawowego prawa do tego bonusu, decyzja należy wyłącznie do pracodawcy, a całe grupy ludzi — emeryci, bezrobotni, studenci, osoby samozatrudnione czy pracownicy małych firm znajdujących się pod presją finansową — prawdopodobnie nie zobaczą z tego rozwiązania ani centa.
Kto otrzyma premię kryzysową do 1000 euro?
Największe szanse na wypłatę tego świadczenia mają pracownicy dużych firm, które są w dobrej kondycji finansowej. Znacznie gorzej wygląda sytuacja osób zatrudnionych w małych przedsiębiorstwach, już dziś zmagających się z rosnącymi problemami finansowymi — tam szanse na otrzymanie premii są zdecydowanie mniejsze. W przypadku pracowników sektora publicznego sytuacja pozostaje niejasna, bo zasady przyznawania wsparcia wciąż nie zostały jednoznacznie doprecyzowane. Za to w przypadku osób samozatrudnionych i wykonujących wolne zawody, a także emerytów, bezrobotnych i studentów odpowiedź jest prosta: nie mają oni żadnej możliwości otrzymania tego bonusu, ponieważ nie mają pracodawcy, który mógłby im go przyznać.
Marcel Fratzscher, prezes Niemieckiego Instytutu Badań Gospodarczych (DIW), wprost zwrócił uwagę na tę nierówność: „Jednorazowa wypłata do 1000 euro, zwolniona z podatku, przynosi korzyści przede wszystkim pracownikom dużych firm znajdujących się w dobrej sytuacji finansowej. W tym samym czasie wiele innych grup nie dostanie nic — bezrobotni, emeryci, studenci czy pracownicy małych przedsiębiorstw.” Przeczytaj także: 1000 euro bez podatku w Niemczech. Nowy bonus ma trafić także do odbiorców świadczeń socjalnych
Kto może liczyć na bonus kryzysowy w wysokości 1000 euro, a kto zostanie wykluczony? Nie istnieje żadne ustawowe prawo do tego świadczenia. Firmy same decydują, czy wypłacą bonus, a jako uzasadnienie mogą powołać się na własną sytuację finansową.
| Kategoria pracowników | Czy otrzymają premię kryzysową? |
|---|---|
| Pracownicy dużych firm w dobrej kondycji finansowej | Prawdopodobnie tak |
| Pracownicy małych przedsiębiorstw | Niepewne — decyzja należy do pracodawcy |
| Pracownicy zatrudnieni na etacie, w zależności od umowy | Możliwe |
| Pracownicy sektora publicznego | Nie wiadomo |
| Osoby wykonujące wolne zawody i freelancerzy | Nie |
| Emeryci | Nie |
| Bezrobotni | Nie |
| Studenci | Nie |
„To kpina” — tak bonus oceniają rzemieślnicy i małe firmy
Najostrzejsza krytyka płynie z samego środka niemieckiej sceny politycznej i gospodarczej. Michael Kretschmer, premier Saksonii i polityk CDU, partii kanclerza Merza, powiedział w porannym programie ZDF, że wielu rzemieślników i przedsiębiorców z sektora MŚP uważa ten bonus za „kpinę” i czuje się wykorzystywany przez państwo jedynie jako „kasa wypłat”. Kretschmer ostrzegł również, że to nie sektor publiczny powinien być pierwszym beneficjentem tej premii, donosi Merkur.
Z kolei ekonomista Michael Hüther, dyrektor Instytutu Gospodarki Niemieckiej, szacuje na łamach „Die Welt”, że straty w dochodach z podatków i składek na ubezpieczenia społeczne wynikające z tego rozwiązania mogą sięgnąć nawet 12 miliardów euro.
Przeczytaj także: Niemcy blokują nieopodatkowaną premię 1000 euro. Pieniądze miały trafić do milionów pracowników
Portal Für-Gründer.de zwraca uwagę na jeszcze jeden problem: całkowicie pominięto osoby samozatrudnione i przedstawicieli wolnych zawodów, choć to właśnie oni w pełni z własnej kieszeni ponoszą rosnące koszty energii. Powód jest prosty — nie mają pracodawcy, który mógłby przyznać im taką premię kryzysową.
