
Myśliwce Bundeswehry i niemieccy żołnierze już pod Warszawą – Pięć niemieckich myśliwców Eurofighter oraz żołnierze Bundeswehry są już w bazie pod Warszawą. Nie chodzi jednak o rutynowe ćwiczenia. Niemieckie media ujawniają, że przeniesienie maszyn do Mińska Mazowieckiego to odpowiedź Berlina na polską prośbę. Jest to także część szerszej strategii NATO na wschodniej flance. Dlaczego właśnie teraz i w tym miejscu pojawiły się niemieckie samoloty?

Myśliwce Bundeswehry i niemieccy żołnierze pod Warszawą
Jak informuje „Rundschau Online”, decyzja o przeniesieniu myśliwców Bundeswehry ma związek z koniecznością wzmocnienia wschodniej flanki NATO. Wcześniej o sprawie pisał także „Bild”. Eurofightery mają wspierać Wojsko Polskie w monitorowaniu polskiego nieba. Według informacji Luftwaffe, operacja potrwa około miesiąca. W bazie w Mińsku Mazowieckim rozlokowano także około 150 żołnierzy Bundeswehry, którzy obsługują maszyny i współpracują z polskimi jednostkami.
Dotychczas niemieckie myśliwce startowały z miasta Rostock, położonego w północno-wschodniej części Niemiec. Ich przeniesienie bezpośrednio do Polski ma – jak zauważają niemieckie media – ważne znaczenie operacyjne. Dodają, że Polska od miesięcy pełni kluczową rolę w transferze zachodniej pomocy wojskowej dla Ukrainy i sama intensywnie zbroi się w obawie przed Rosją. Dlatego obecność niemieckich myśliwców pod Warszawą ma być jasnym sygnałem dla Moskwy. To także kolejny przykład solidarności sojuszniczej.
Przeczytaj także: Alarm w niemieckiej armii. Bundeswehra będzie miała żołnierzy z łapanki?
Decyzja zapowiadana od miesięcy
Minister obrony Niemiec Boris Pistorius ogłosił zamiar przerzucenia Eurofighterów do Polski już w styczniu – przypomina „Rundschau Online”. Teraz został on zrealizowany. Dowództwo polskich sił zbrojnych w mediach społecznościowych napisało, że jest to „dowód wojskowej współpracy i solidarności w ramach NATO”.
„Obecność Eurofighterów w 23. Bazie Lotnictwa Taktycznego,” które stacjonują tam w ramach misji Air Policing, traktujemy jako dowód wojskowej współpracy i solidarności w ramach NATO. W czasie rosnących napięć za wschodnią granicą wspólne patrolowanie nieba to realne wzmocnienie bezpieczeństwa i całej wschodniej flanki Sojuszu” – napisał Sztab Generalny WP na platformie X. Przeczytaj także: Transport czołgów Bundeswehry jedzie przez Polskę
Niemieckie portale zwracają uwagę, że w obliczu napiętej sytuacji na wschodniej granicy Unii Europejskiej podobne misje mogą być kontynuowane także w przyszłości.
