
Nadzwyczajne środki bezpieczeństwa na Oktoberfest – Monachium przygotowuje się na przyjazd milionów gości z całego świata. Po wydarzeniach z ubiegłego roku oraz niedawnych incydentach z dronami niemieckie służby zdecydowały o wzmocnieniu ochrony największego festynu ludowego na świecie. Nad bezpieczeństwem uczestników będą czuwać setki policjantów, dziesiątki kamer i wyspecjalizowana jednostka. Władze przyznają jednak otwarcie: całkowicie wyeliminować zagrożenia się nie da.

Nadzwyczajne środki bezpieczeństwa na Oktoberfest w Monachium
Tegoroczny Oktoberfest rozpocznie się pod szczególnym nadzorem. Jak informuje „Süddeutsche Zeitung”, monachijska policja i władze miasta zmieniły część procedur po dwóch niebezpiecznych zdarzeniach, do których doszło podczas ubiegłorocznej imprezy.
W jednym przypadku na teren festynu napłynął tak wielki tłum, że tysiące osób utknęły w ścisku pomiędzy namiotami. Część uczestników wpadła w panikę, a brak komunikatów i informacji o sytuacji dodatkowo spotęgował chaos.
Kilka dni później policja zamknęła teren Oktoberfest na wiele godzin z powodu poważnej groźby zamachu bombowego. Funkcjonariusze dokładnie przeszukali całą Theresienwiese. Na szczęście nie znaleźli żadnych materiałów wybuchowych, a alarm okazał się fałszywy.
W tym roku o bezpieczeństwo gości zadba około 600 funkcjonariuszy. Policja będzie również monitorować teren imprezy za pomocą 56 kamer, rozmieszczonych we wszystkich najważniejszych miejscach.
– Każdy powinien mieć świadomość, że monitorujemy cały teren – podkreślił Christian Huber, zastępca komendanta monachijskiej policji. Jak wyjaśnił, rozbudowany system kamer ma nie tylko zwiększyć bezpieczeństwo uczestników, lecz także odstraszyć potencjalnych sprawców przestępstw.
Policja uspokaja, że obecnie nie ma żadnych konkretnych informacji wskazujących na planowany atak. Ze względu na skalę imprezy służby mówią jednak o utrzymującym się wysokim, choć jedynie potencjalnym zagrożeniu. Jak przyznał Huber, policja zrobi wszystko, aby zapewnić uczestnikom jak największe bezpieczeństwo, ale całkowite wyeliminowanie ryzyka nie jest możliwe.
Przeczytaj także: Niemcy zawieszają układ z Schengen. Nadzwyczajne środki na granicach od 16 września 2026
Specjalna jednostka będzie chronić Oktoberfest przed dronami
W tym roku funkcjonariusze będą uważnie obserwować nie tylko teren imprezy, lecz także przestrzeń powietrzną nad Monachium. Po niedawnym incydencie na lotnisku w Lipsku, gdzie przez dłuższy czas miały latać niewykryte drony, niemieckie służby zwiększyły środki ochrony przed tego rodzaju zagrożeniami.
W promieniu 5,6 kilometra od Theresienwiese zostanie wprowadzony zakaz lotów, obejmujący przede wszystkim drony, ale również inne obiekty latające. Przestrzeń powietrzną nad festynem będzie nadzorować między innymi jednostka śmigłowcowa bawarskiej policji.
Do ochrony imprezy skierowana zostanie także specjalna jednostka wyposażona w urządzenia zakłócające sterowanie dronami. Funkcjonariusze mają dysponować sprzętem umożliwiającym wykrywanie takich maszyn, zakłócanie ich sygnału i bezpieczne sprowadzanie ich na ziemię. Policja nie ujawnia szczegółów stosowanych rozwiązań ze względów operacyjnych.
Przeczytaj także: Dlaczego Oktoberfest odbywa się we wrześniu? Powód sięga ubiegłego wieku
Zaostrzone przepisy obejmą również teren wokół Oktoberfest. Zakaz wnoszenia noży, gazu pieprzowego oraz niebezpiecznych narzędzi, takich jak śrubokręty, będzie obowiązywał nie tylko na Theresienwiese, lecz w całej okolicy. Władze tłumaczą, że w poprzednich latach właśnie w pobliżu wejść dochodziło do niebezpiecznych sytuacji i gróźb.
Z dodatkowymi ograniczeniami muszą liczyć się również kierowcy. W sąsiedztwie Theresienwiese pojawią się tymczasowe zakazy zatrzymywania, które obejmą także mieszkańców pobliskich ulic. Współdzielone rowery i hulajnogi elektryczne trzeba będzie pozostawiać poza tzw. zewnętrznym pierścieniem bezpieczeństwa.
Miasto usprawniło ponadto system monitorowania liczby uczestników – informuje sueddeutsche.de. wcześniej wykrywać miejsca, w których zaczyna gromadzić się zbyt wiele osób. Przygotowano również komunikaty w kilku językach. To odpowiedź na wydarzenia z ubiegłego roku, gdy pomiędzy namiotami utknęły tysiące ludzi, a część osób uwięzionych w tłumie wpadła w panikę. Policja zapewnia, że jest dobrze przygotowana, przypomina jednak, że podczas wydarzenia o tak ogromnej skali zawsze pozostaje pewne ryzyko.
