
Jesienią i zimą wiele osób ma wrażenie, że dzień kończy się, zanim na dobre zdąży się rozpocząć. Poranne wyjścia do pracy w ciemności i powroty do domu po zachodzie słońca to codzienność w dużej części kraju. Okazuje się jednak, że różnice w nasłonecznieniu niemieckich miast są naprawdę duże. Najnowsze zestawienie pokazuje, gdzie mieszkańcy mają najmniej powodów, by wypatrywać słońca, a które miejsca mogą pochwalić się znacznie jaśniejszą zimą.

Najciemniejsze miasta w Niemczech. Północ kraju na niechlubnym podium
Zestawienie przygotowane przez organizatora wyjazdów Fit Reisen objęło 178 dużych i średnich miast w Niemczech. Pod uwagę wzięto dziesięć sezonów zimowych, od 2016/2017 do 2025/2026 roku. Analizowano okres od października do lutego, czyli miesiące, w których dostęp do naturalnego światła jest szczególnie ograniczony.
W badaniu uwzględniono cztery kryteria: liczbę godzin słonecznych, natężenie promieniowania słonecznego docierającego do powierzchni ziemi, średnią długość dnia oraz liczbę dni, podczas których nie odnotowano ani jednej minuty ze słońcem. Na tej podstawie przyznawano punkty. Maksymalny wynik wynosił 712.
Wyniki nie pozostawiają większych wątpliwości. Najgorzej wypadają przede wszystkim miasta położone na północy kraju. Na samym końcu zestawienia znalazł się Flensburg w Szlezwiku-Holsztynie, który zdobył zaledwie 6 punktów na 712 możliwych.
Przeczytaj także: Niepokojący zwrot w sprawie warzyw. Te produkty coraz częściej wywołują zatrucia
Tuż za nim uplasowały się kolejne miasta z tego samego regionu. Kiel zdobył 22 punkty, Neumünster 36, a Lubeka 40. W pierwszej dziesiątce znalazły się również Elmshorn, Lüneburg, Neubrandenburg, Greifswald, Norderstedt i Hamburg.
Oto dziesięć najciemniejszych miast w Niemczech:
| Miasto | Liczba punktów |
|---|---|
| Flensburg | 6 |
| Kiel | 22 |
| Neumünster | 36 |
| Lubeka | 40 |
| Elmshorn | 44 |
| Lüneburg | 46 |
| Neubrandenburg | 47 |
| Greifswald | 48 |
| Norderstedt | 54 |
| Hamburg | 56 |
Gdzie w Niemczech zimą jest najwięcej słońca?
Sytuacja wygląda zupełnie inaczej na południu kraju. To właśnie tam znajdują się miasta, które w analizowanym okresie osiągnęły najwyższe wyniki. Szczególnie dobrze wypadają Bawaria i Badenia-Wirtembergia.
Liderem zestawienia zostało Kempten w regionie Allgäu. Miasto zdobyło aż 703 punkty na 712 możliwych. Niewiele gorzej wypadło Villingen-Schwenningen w Badenii-Wirtembergii, które uzyskało 701 punktów.
Wysokie miejsca zajęły również Lörrach i Monachium, oba z wynikiem 684 punktów. W pierwszej dziesiątce znalazły się także Böblingen, Sindelfingen, Rosenheim, Stuttgart, Leonberg i Esslingen am Neckar.
Najbardziej słoneczne miasta w Niemczech według zestawienia:
| Miasto | Liczba punktów |
|---|---|
| Kempten (Allgäu) | 703 |
| Villingen-Schwenningen | 701 |
| Lörrach | 684 |
| Monachium | 684 |
| Böblingen | 682 |
| Sindelfingen | 681 |
| Rosenheim | 678 |
| Stuttgart | 671 |
| Leonberg | 670 |
| Esslingen am Neckar | 669 |
Wyraźna różnica między północą a południem Niemiec
Zestawienie pokazuje wyraźną zależność geograficzną. Aż siedem z dziesięciu najbardziej słonecznych miast znajduje się w Badenii-Wirtembergii, a pozostałe trzy w Bawarii. Z kolei północ kraju zdecydowanie dominuje wśród miejsc z najmniejszą ilością światła.
Ciekawie wygląda również porównanie największych niemieckich miast. Wśród metropolii liczących ponad 500 tysięcy mieszkańców to Hamburg wypada najgorzej pod względem zimowego nasłonecznienia. W ogólnym rankingu znalazł się na dziesiątym miejscu od końca, podaje t-online.de.
Nie oznacza to jednak, że tylko północ Niemiec musi zmagać się z wyjątkowo pochmurną pogodą. Rekord pod względem liczby dni bez ani jednej minuty słońca należy do Siegen w Nadrenii Północnej-Westfalii. W analizowanym okresie odnotowano tam średnio aż 67,2 takich dni w ciągu zimy.
Dla porównania średnia dla wszystkich 178 badanych miast wynosi około 50 dni bez słońca w jednym sezonie zimowym.
Brak słońca zimą wpływa nie tylko na samopoczucie
Ograniczona ilość światła dziennego to nie tylko kwestia pogody czy mniej atrakcyjnych widoków za oknem. Naturalne światło odgrywa ważną rolę w funkcjonowaniu ludzkiego organizmu. Pomaga regulować rytm dobowy, wpływa na sen i czuwanie, a także na samopoczucie.
W okresie jesienno-zimowym wiele osób zauważa u siebie większe zmęczenie, senność i obniżony nastrój. Krótsze dni i niewielka ilość światła mogą dodatkowo utrudniać utrzymanie regularnego rytmu snu.
Ważna jest również kwestia witaminy D. Jej produkcja w skórze zachodzi pod wpływem promieniowania UVB, dlatego w miesiącach zimowych, gdy słońca jest niewiele, możliwości naturalnego wytwarzania tej witaminy są ograniczone. Warto jednak pamiętać, że samo nasłonecznienie miasta nie przesądza o poziomie witaminy D u jego mieszkańców.
