Przejdź do treści

Najniebezpieczniejsze miasto świata. Nazywają je „Rajem Diabła”

08/11/2026 04:00
najniebezpieczniejsze miasto świata
La Rinconada w Peru, jedno z najwyżej położonych i najbardziej niebezpiecznych miast świata. Fot. IJISCAY / Wikimedia Commons, licencja CC0 1.0.

To najniebezpieczniejsze miasto świata. Uzbrojeni ludzie, brutalne napady, zabójstwa i wszechobecna przestępczość sprawiają, że życie mieszkańców przypomina nieustanną walkę o przetrwanie. Podróżnicy, którzy odważyli się odwiedzić to miejsce, opisują je jako prawdziwe piekło na ziemi. Według jednej z relacji w niektórych miejscach nawet zatrzymanie się na ulicy może skończyć się tragicznie. Mimo to tysiące ludzi przybywają tutaj z nadzieją na szybkie wzbogacenie się. Wszystko za sprawą złota, które przyciąga ludzi gotowych zaryzykować niemal wszystko.

najniebezpieczniejsze miasto świata

Najniebezpieczniejsze miasto świata znajduje się w Peru

La Rinconada znajduje się w peruwiańskich Andach, na wysokości około 5100 metrów nad poziomem morza. Jest uznawane za jedno z najwyżej położonych stale zamieszkanych miast świata. To niezwykłe miejsce przyciąga poszukiwaczy złota, ale słynie również z niezwykle trudnych warunków życia, przemocy i słabej obecności instytucji państwowych. Jak opisuje Express, miasto zyskało ponurą reputację miejsca, w którym bogactwo sąsiaduje ze skrajną biedą, a nadzieja na lepsze życie często oznacza ogromne ryzyko.

„Zatrzymaj się, a snajper cię zabije”

O niebezpieczeństwach czyhających w La Rinconada opowiadał włoski podróżnik i youtuber znany jako Zazza el Italiano, który odwiedza miejsca słynące z wysokiej przestępczości. Podczas wizyty w peruwiańskim mieście opisywał obecność uzbrojonych ludzi, niebezpieczne okolice kopalń i atmosferę ciągłego zagrożenia. W jego relacji pojawiło się dramatyczne ostrzeżenie: „Zatrzymaj się tutaj, a snajper cię zabije!” Podróżnik przedstawiał La Rinconada jako miejsce, w którym niektóre obszary znajdują się pod kontrolą uzbrojonych osób, a obcy mogą wzbudzać podejrzenia.

Pracują przez miesiąc za darmo. Wszystko dla jednego dnia

Największym magnesem przyciągającym ludzi do La Rinconada jest złoto. W okolicznych górach znajdują się bogate złoża cennego kruszcu, a tysiące przybyszów liczą na szybkie wzbogacenie się. W miejscowych kopalniach funkcjonuje kontrowersyjny system pracy nazywany cachorreo. Polega on na tym, że górnicy przez wiele dni pracują bez wynagrodzenia dla operatora kopalni. W zamian otrzymują możliwość wydobywania rudy na własny rachunek przez krótki okres, często zaledwie jeden dzień. Mogą wtedy znaleźć złoto warte fortunę albo nie zarobić nic.

Międzynarodowa Organizacja Pracy opisywała przypadki górników pracujących w tym systemie przez ponad 20 dni bez zapłaty. Zwracała uwagę na brak umów, zagrożenie zawaleniami, wybuchami i przemocą. International Labour Organization

Miasto bez kanalizacji i wywozu śmieci

La Rinconada jest miejscem, w którym codzienność mieszkańców wygląda zupełnie inaczej niż w większości europejskich miast. Brakuje tam odpowiedniej kanalizacji, sprawnego systemu odbioru odpadów oraz wystarczającej infrastruktury sanitarnej.

Wiele domów zbudowano z blachy i prostych materiałów budowlanych. Surowy górski klimat oznacza niskie temperatury, a na wysokości ponad 5000 metrów organizm musi radzić sobie ze znacznie mniejszą dostępnością tlenu.

Według National Geographic liczba osób przebywających w osadzie była szacowana na 30–50 tysięcy. National Geographic. La Rinconada figuruje również w Księdze Rekordów Guinnessa jako najwyżej położona stale zamieszkana osada świata. Guinness World Records.

Rtęć zatruwa środowisko i zagraża mieszkańcom

Kolejnym poważnym problemem jest zanieczyszczenie środowiska. Podczas wydobywania złota wykorzystywana bywa rtęć, która może przedostawać się do gleby i wody. Narażenie na ten toksyczny metal może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych, w tym uszkodzenia układu nerwowego.

Dodatkowo mieszkańcy La Rinconada są narażeni na skutki życia na ekstremalnej wysokości, w tym przewlekłą chorobę wysokościową. Walka o złoto odbywa się więc kosztem nie tylko bezpieczeństwa, lecz także zdrowia ludzi i stanu środowiska.

Uzbrojone gangi i przemoc. Władze mają problem z opanowaniem sytuacji

Problemy miasta zostały szczegółowo opisane w analizie opublikowanej przez Centrum Studiów Strategicznych Armii Peru. Eksperci wskazują na działalność organizacji przestępczych zajmujących się nielegalnym wydobyciem złota, przemytem, wymuszeniami i handlem ludźmi.

Grupy przestępcze wykorzystują ograniczoną obecność państwa, przejmując kontrolę nad niektórymi obszarami i działalnością gospodarczą. Według autorów analizy przemoc, korupcja i nielegalna gospodarka stanowią poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa mieszkańców.
Przeczytaj także: 6 najniebezpieczniejszych krajów na świecie w przypadku wybuchu III wojny światowej

Dlaczego ludzie nadal chcą tam mieszkać?

Mimo przemocy, skrajnie trudnych warunków i zagrożeń zdrowotnych La Rinconada nadal przyciąga osoby poszukujące pracy. Dla wielu mieszkańców biedniejszych regionów Peru możliwość znalezienia złota oznacza nadzieję na zmianę życia całej rodziny. Jednak rzeczywistość często okazuje się zupełnie inna. Zamiast bogactwa pojawiają się wielodniowa praca bez wynagrodzenia, niebezpieczne warunki i niepewność jutra. To właśnie ten kontrast sprawił, że La Rinconada zyskała przydomek „Raj Diabła”. Miejsce, które obiecuje bogactwo, dla wielu staje się pułapką, z której trudno się wydostać.