
Niemcy drżą po spotkaniu Trumpa z Putinem. Kilka dni po zaskakującym spotkaniu Donalda Trumpa z Władimirem Putinem w USA, Europa z niepokojem patrzy w kierunku Waszyngtonu. Przed kolejnym, niezwykle ważnym spotkaniem Trumpa z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim i przedstawicielami Unii Europejskiej, niemieccy politycy wyrażają rosnące obawy co do roli Stanów Zjednoczonych w zapewnieniu bezpieczeństwa Europy. Wydaje się, że wydarzenia z Alaski zmieniły perspektywę niektórych europejskich liderów i skłaniają ich do refleksji nad przyszłymi relacjami transatlantyckimi.

Niemcy drżą po spotkaniu Trumpa z Putinem. „Nie jest już po naszej stronie”
Roderich Kiesewetter, członek CDU, podkreśla, że dzisiejsza sytuacja wymaga od europejskich polityków, takich jak Ursula von der Leyen czy Friedrich Merz, wykazania pełnej jedności. „Donald Trump nie jest już po naszej stronie” – stwierdził polityk, wyrażając w ten sposób rosnący niepokój Niemiec co do przyszłości sojuszy transatlantyckich. Armin Laschet z kolei nazwał nadchodzący tydzień „decydującym”, wskazując na kluczowe znaczenie gwarancji bezpieczeństwa dla Europy.
Profesor prawa europejskiego Thomas Jaeger z Uniwersytetu Wiedeńskiego zauważa, że Trump zdaje się bardziej koncentrować na kwestiach Azji, w tym Tajwanu, niż na bezpieczeństwie Europy. Jak ocenia ekspert, ewentualne zagrożenie ze strony Rosji dla krajów NATO w ocenie Trumpa może pojawić się dopiero po zakończeniu jego prezydentury. Gazeta „Die Welt” podkreśla, że Ukraina nie jest w tej perspektywie priorytetem dla Trumpa, co budzi dodatkowe obawy europejskich przywódców. Przeczytaj także: Spotkanie Trump-Putin na Alasce. Efekty rozmów zaskakują
Wkrótce rozpocznie się spotkanie w USA
Prezydent Zełenski przybył do Waszyngtonu rano 18 sierpnia 2025 r. czasu polskiego. Spotkanie z Donaldem Trumpem zaplanowano na 19:00 tego samego dnia, by omówić zakończenie wojny w Ukrainie oraz kwestie wynikające z wcześniejszej rozmowy Trumpa z Putinem. Po około dwóch godzinach dołączą do rozmów liderzy europejscy, w tym Ursula von der Leyen, Friedrich Merz, Emmanuel Macron, Giorgia Meloni, Ulf Kristersson, Keir Starmer oraz Alexander Stubb.
Spotkanie w Białym Domu odbędzie się w cieniu obaw Niemiec i innych państw europejskich, które uważają, że działania Trumpa mogą wpływać na stabilność Starego Kontynentu. Jedność Europy i gwarancje bezpieczeństwa pozostają dziś priorytetem, a reakcje na wcześniejsze kontakty USA z Rosją są w centrum politycznych analiz w Berlinie i innych stolicach.
