Przejdź do treści

Niemcy: Horror w drogerii. 24-letnia Polka zaatakowała pracownika nożem

28/01/2026 10:58 - AKTUALIZACJA 28/01/2026 15:11

Polka zaatakowała pracownika niemieckiej drogerii. Zwykły poniedziałkowy dzień w jednej z drogerii w Monachium nagle przerodził się w dramat. Jeden z pracowników został niespodziewanie zaatakowany nożem przez klientkę. Jak podała policja, sprawczyni to 24-letnia Polka. Kobieta została zatrzymana, a śledczy prowadzą przeciwko niej postępowanie w kierunku usiłowania zabójstwa.

Polka zaatakowała pracownika niemieckiej drogerii.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek po południu, około godziny 16:55, w dzielnicy Ludwigvorstadt w Monachium. Pracownica drogerii zauważyła kobietę, która wkładała różne produkty do plecaka. Gdy postanowiła zwrócić jej uwagę i poprosiła o pomoc kolegę z pracy, sytuacja wymknęła się spod kontroli.

Kobieta nagle wyciągnęła kuchenny nóż i zaatakowała 31-letniego pracownika sklepu, wykonując ciosy w jego kierunku. Jak poinformowała policja, mężczyzna tylko dzięki szybkiemu cofnięciu się i zasłanianiu ręką uniknął poważnych obrażeń. Mimo ogromnego zagrożenia, razem z dwiema innymi pracownicami zdołał obezwładnić napastniczkę i przytrzymać ją do przyjazdu funkcjonariuszy.
Przeczytaj także: Pościg na granicy niemieckiej. Samochód z Polakami sforsował kontrolę policyjną

Poszkodowany trafił do szpitala

Pracownik odniósł lekkie obrażenia i został przewieziony do szpitala, gdzie udzielono mu pomocy ambulatoryjnej, podał Tag24. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo, jednak zdarzenie wstrząsnęło zarówno personelem sklepu, jak i klientami obecnymi na miejscu.

Młoda Polka zatrzymana

Policja potwierdziła, że zatrzymaną jest 24-letnia obywatelka Polski, która nie posiada stałego miejsca zamieszkania na terenie Niemiec. Kobieta została aresztowana i po zakończeniu czynności policyjnych trafiła do aresztu. Przeczytaj także: Niemcy: Polka jadąca pod prąd spowodowała wypadek

Śledczy prowadzą postępowanie w kierunku usiłowania zabójstwa. We wtorek kobieta miała zostać doprowadzona przed sędziego śledczego, który zdecyduje o zastosowaniu tymczasowego aresztu. Sprawa budzi duże zainteresowanie niemieckich mediów i może mieć poważne konsekwencje prawne.