Przejdź do treści

Niemcy podjęli decyzję w sprawie limitów na paliwo i gaz

Tagi:
04/03/2026 18:27 - AKTUALIZACJA 14/03/2026 18:02
Niemcy podjęli decyzję w sprawie limitów cen na paliwo

Niemcy podjęli decyzję w sprawie limitów cen na paliwo. W obliczu rosnących cen benzyny i gazu, a także napiętej sytuacji geopolitycznej na Bliskim Wschodzie, w Niemczech ponownie rozgorzała dyskusja na temat wprowadzenia mechanizmów mających chronić obywateli przed gwałtownymi podwyżkami paliw. Szczególnie w centrum uwagi znalazła się kwestia tzw. „Spritpreisbremse”, czyli potencjalnych limitów cenowych, które miałyby obowiązywać w sektorze energetycznym. W odpowiedzi na te spekulacje stanowisko rządu przedstawiła federalna minister gospodarki i energii, Katherina Reiche.

Niemcy podjęli decyzję w sprawie limitów cen na paliwo

Niemcy podjęli decyzję w sprawie limitów cen na paliwo

Minister Reiche podkreśliła w Monachium, podczas otwarcia targów rzemieślniczych, że wprowadzenie limitów cen paliwa nie znajduje się w planach rządu. „To nie jest na agendzie” – stwierdziła polityk CDU, dodając, że dostawy ropy i gazu do Niemiec pozostają niezagrożone. Mimo eskalacji konfliktu między USA, Izraelem a Iranem, sytuacja jest stabilna. „Nie widzimy żadnych braków w dostawach ropy”, powiedziała Reiche. „Na rynku gazu również nie ma fizycznych niedoborów.”

Obecnepoziomy napełnienia niemieckich magazynów gazu są wyższe niż przed rokiem, co daje krajowi większą elastyczność w reagowaniu na zmienne warunki rynkowe. Minister podkreśliła, że ostatnie skoki cen ropy i gazu wynikają przede wszystkim z reakcji rynków. Nie wynikają z faktycznych niedoborów surowców. „Jesteśmy u schyłku zimy i dobrze przetrwamy ostatnie tygodnie sezonu grzewczego” – zapewniła Reiche. Przeczytaj także: Pierwsze kraje w Europie to zrobiły. Limity cen paliwa już wchodzą w życie

Rząd w gotowości do działań kryzysowych

Mimo że sytuacja jest stabilna, Reiche, cytowana przez niemiecki portal n-tv zaznaczyła, że pozostaje ona wrażliwa i wymaga uważnego monitorowania. „Musimy obserwować, jak długo będą trwać działania wojenne i w razie potrzeby możemy uruchomić mechanizmy kryzysowe, które oczywiście mamy w naszym portfolio” – powiedziała minister. Nie zdradziła jednak szczegółów, jakie działania mogą zostać podjęte. Przeczytaj także: Wojna na Bliskim Wschodzie uderza w niemiecki transport. Dostawy zagrożone

Dodała jedynie, że niemiecka rządowa Taskforce, aktywna podczas tymczasowego zamknięcia Cieśniny Ormuz w zeszłym roku, została ponownie powołana. Ponadto odpowiednie sztaby kryzysowe są gotowe do działania.