Przejdź do treści

Niemcy szykują szpitale na wojnę: cywile będą ustępować miejsca żołnierzom

Tagi:
09/10/2025 15:21 - AKTUALIZACJA 09/10/2025 15:21
Niemcy przygotowują się do wojny

Niemcy przygotowują się do wojny i wprowadzają kontrowersyjne rozwiązania w służbie zdrowia. Zgodnie z nowym planem, żołnierze będą mieli pierwszeństwo przed cywilami w dostępie do leczenia szpitalnego – wynika z poufnego, 26-stronicowego dokumentu, do którego dotarł Berliner Zeitung. Dokument szczegółowo opisuje, jak Niemcy przygotowują się na ewentualność konfliktu zbrojnego. Plan o nazwie „Rahmenplan Zivile Verteidigung Krankenhäuser Berlin” przewiduje bezprecedensowe działania reorganizujące funkcjonowanie szpitali na wypadek wojny z Rosją. Najbardziej kontrowersyjny zapis zakłada bezwzględne pierwszeństwo dla żołnierzy, podczas gdy cywile mieliby radzić sobie we własnym zakresie.

Niemcy przygotowują się do wojny

Niemcy przygotowują się do wojny

Rząd Niemiec inwestuje rekordowe środki we wzmocnienie Bundeswehry oraz rozważa przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej, choć kanclerz Friedrich Merz oficjalnie temu zaprzecza. Równolegle powstaje nowa koncepcja „obrony cywilnej”, obejmująca również reorganizację systemu opieki zdrowotnej. Według wojskowych prognoz, szpitale powinny być przygotowane na przyjęcie nawet 1 000 rannych żołnierzy dziennie, z czego 100 przypadków miałoby dotyczyć samego Berlina.

Aby zapewnić taką wydolność, Senat Berlina we współpracy z czołowymi klinikami miasta opracował szczegółowy dokument, dotychczas znany jedynie we fragmentach. Pełna wersja, ujawniona przez prasę, opisuje system opieki medycznej, który w razie konfliktu miałby działać pod dyktando wojska zgodnie z bezpośrednimi wytycznymi władz obrony cywilnej.
Czytaj także: Berlin przygotowuje się do wojny. Tajny plan Niemców niepokoi Europę

Cywile będą ustępować miejsca żołnierzom w szpitalach

Wojskowi będą mieli pierwszeństwo przed cywilami – Tak wynika z dokumentu, który odnosi się do rosyjskiej inwazji na Ukrainę z 24 lutego 2022 roku, określając ją jako „punkt zwrotny” dla Europy. Generał Andreas Henne podkreśla: „Nie żyjemy już w pokoju, ale jeszcze nie jesteśmy w stanie wojny”. W tej sytuacji szpitale mogłyby zostać zobowiązane do zwalniania łóżek dla żołnierzy poprzez wcześniejsze wypisywanie lub przenoszenie pacjentów cywilnych do placówek o niższym stopniu referencyjności.

Taka perspektywa spotkała się z ostrą krytyką środowisk medycznych w Niemczech. Lekarka Angelika Claußen, przewodnicząca organizacji IPPNW (Lekarze dla Zapobiegania Wojnie Nuklearnej), ostrzega, że jest to odejście od „medycyny indywidualnej na rzecz medycyny wojennej”. Jej zdaniem głównym celem staje się „szybkie przywrócenie zdolności bojowej żołnierzy, nie ochrona cywilów”.

Triaż wojskowy: cywile na końcu kolejki do leczenia

Plan wprowadza pojęcie „triagierung”, czyli triażu polegającego na preferencyjnym traktowaniu wojskowych wobec cywilów w zakresie udzielania pomocy medycznej. W czasie wojny szpitale miałyby obowiązek koncentrować zasoby na szybkim leczeniu żołnierzy, podczas gdy cywile byliby przyjmowani tylko w przypadku dostępności wolnych środków.

„Za technicznym i biurokratycznym żargonem kryje się ponura rzeczywistość” – komentuje Claußen. „Niemcy przygotowują się na konflikt zbrojny, ale obywatele powinni być świadomi, że w razie wojny ich zdrowie nie będzie priorytetem.” Dokument oznacza zasadniczą zmianę w podejściu medycznym: logika wojskowa wypiera tradycyjną troskę o pacjenta.

Informacje pochodzą z Berliner Zeitung oraz tajnego dokumentu „Rahmenplan Zivile Verteidigung Krankenhäuser Berlin”, potwierdzonych przez źródła z berlińskiego Senatu i ekspertów IPPNW.