
To miała być zwykła wizyta przy jednej z największych atrakcji turystycznych Niemiec. Chwilę później rozpoczęła się jednak akcja ratunkowa z udziałem policji, strażaków i specjalistycznej grupy ratownictwa wysokościowego. 20-letni Polak znalazł się w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Niemiecka policja ujawniła szczegóły zdarzenia.

Niemieckie służby uratowały 20-letniego Polaka z klifów
Do zdarzenia doszło w czwartek po południu w rejonie Wissower Klinken – słynnych kredowych klifów na wyspie Rugia, niedaleko Centrum Światowego Dziedzictwa UNESCO w Sassnitz. To jedno z najbardziej malowniczych, ale jednocześnie najbardziej niebezpiecznych miejsc na niemieckim wybrzeżu Bałtyku.
Jak wynika z komunikatu policji, około godziny 15.40 służby otrzymały zgłoszenie o osobie, która znalazła się w niebezpieczeństwie na stromym zboczu klifu.
Wspiął się na klif i nie potrafił zejść
Według ustaleń policji 20-letni obywatel Polski spacerował po kamienistej plaży u podnóża klifów. W pewnym momencie postanowił wspiąć się na kredową ścianę. Gdy znalazł się na wysokości około 80 metrów, utknął i nie był już w stanie ani wspiąć się wyżej, ani bezpiecznie zejść.
Sytuację zauważyli dwaj turyści znajdujący się na szczycie klifu. To oni natychmiast powiadomili policję, dzięki czemu możliwe było szybkie rozpoczęcie akcji ratunkowej.
Na miejsce skierowano funkcjonariuszy z komisariatu w Sassnitz, zespoły ratownictwa medycznego oraz strażaków z wyspecjalizowanej jednostki ratownictwa wysokościowego. To właśnie oni dotarli do uwięzionego mężczyzny i bezpiecznie sprowadzili go na dół.
20-latek miał wyjątkowo dużo szczęścia. Jak poinformowała policja w swoim komunikacie odniósł jedynie drobne obrażenia i nie wymagał hospitalizacji.
Przeczytaj także: Jechał autokarem do Niemiec. Kontrola dokumentów na granicy zakończyła się dla Polaka więzieniem
Policja przypomina: obowiązuje zakaz
Po zakończeniu akcji niemiecka policja ponownie zaapelowała do turystów o przestrzeganie zasad obowiązujących na terenie Parku Narodowego Jasmund. Jak podkreślono w komunikacie, opuszczanie wyznaczonych szlaków jest zabronione, podobnie jak poruszanie się kamienistą plażą u podnóża stromych klifów. Powód jest prosty – istnieje realne zagrożenie życia związane z osuwaniem się kredowych skał i możliwością upadku z dużej wysokości.
Przeczytaj także: Tragedia w Niemczech. Cała rodzina zginęła po upadku ze słynnej wieży widokowej
Niebezpieczna wyprawa będzie miała dla 20-letniego Polaka także konsekwencje finansowe. Policja wszczęła wobec niego postępowanie w sprawie wykroczenia. Za złamanie przepisów obowiązujących na terenie parku narodowego grozi mu grzywna w wysokości nawet 5 tys. euro. Dodatkowo może zostać obciążony kosztami przeprowadzonej akcji ratunkowej.
