Przejdź do treści

Panika w pociągu ICE w Niemczech. Eksplozja i groźby ataku – ewakuowano setki pasażerów, są ranni

Tagi:
03/04/2026 09:42 - AKTUALIZACJA 03/04/2026 10:02
Eksplozja w pociągu ICE w Niemczech

Eksplozja w pociągu ICE w Niemczech: Do dramatycznych scen doszło w pociągu ICE w Niemczech, gdzie jeden z pasażerów wywołał eksplozję i groził atakiem. Na pokładzie natychmiast wybuchła panika, a służby zostały postawione w stan najwyższej gotowości. Pociąg został zatrzymany, a na miejsce skierowano uzbrojonych policjantów. Ewakuowano setki pasażerów, którzy w pośpiechu opuszczali wagony. Okoliczności zdarzenia są wyjaśniane, sprawca został zatrzymany.

Eksplozja w pociągu ICE w Niemczech

Eksplozja w pociągu ICE w Niemczech – ewakuowano setki pasażerów

Do dramatycznych wydarzeń doszło w czwartek (2 kwietnia) wieczorem na dworcu w Siegburgu. Od godziny 21:00 aż do późnej nocy trwała zakrojona na szeroką skalę akcja policji i służb ratunkowych w pociągu ICE na trasie do Frankfurtu. Skład ICE 19 od około 20:30 stał unieruchomiony przy peronie, a ruch został całkowicie wstrzymany. Ostatecznie ewakuowano 180 pasażerów, choć początkowo mówiono nawet o 500 osobach. Jak się okazało, za całym zamieszaniem stał zamaskowany mężczyzna, który miał planować atak.
Według relacji świadków w wagonie numer 23 doszło do eksplozji, po której w wagonie pojawił się dym. Jak ustalono, sprawca użył tzw. granatu softair, który został wyrzucony z toalety na korytarz. W wyniku wybuchu i rozprzestrzenienia się plastikowych kulek 12 osób zostało lekko rannych, a jedna osoba doznała urazu słuchu i trafiła do szpitala w Bonn.

Panika i groźby ataku

Na pokładzie natychmiast wybuchła panika. Sprawca miał nie tylko odpalić granat, ale również grozić przeprowadzeniem zamachu i – według ustaleń – mówić o chęci zabicia ludzi, podaje BILD. Dworzec oraz jego okolice zostały natychmiast odgrodzone przez policję, a rannym udzielano pomocy w karetkach.
Przeczytaj także: Wypadek w Niemczech. Dwie osoby ranne, Polak próbował wprowadzić policję w błąd

Do zatrzymania doszło dzięki odwadze jednego ze świadków, który zdołał zapędzić napastnika do toalety i tam go zamknąć. Funkcjonariusze policji federalnej wkroczyli na miejsce i zatrzymali mężczyznę. Świadkowie relacjonują, że podejrzany został wyprowadzony w kajdankach. Okazał się nim 20-letni obywatel Niemiec z Aachen, który miał przy sobie nóż i był zamaskowany.

Na miejscu pojawiły się silnie uzbrojone oddziały policji z bronią maszynową, które zabezpieczały teren. Wagon 23 został uznany za miejsce zdarzenia i dokładnie przeszukany przez specjalistów, w tym pirotechników i psy tropiące. Sprawdzano, czy w pociągu ICE nie znajdują się inne niebezpieczne materiały.

Ewakuacja pasażerów i chaos na dworcu

Dla ewakuowanych podróżnych podstawiono autobusy, które przewiozły ich do Frankfurtu. Część pasażerów musiała jednak długo czekać na odzyskanie bagaży pozostawionych w zamkniętym wagonie.

Około godziny 1:00 w nocy zakończono działania na miejscu, a ruch został przywrócony. Sprawca eksplozji trafił do aresztu, a śledczy badają jego motywy. Podczas przeszukania znaleziono przy nim maskę, dwa noże oraz granaty dymne dostępne w sprzedaży. Mężczyzna odpowie m.in. za niebezpieczne uszkodzenie ciała oraz naruszenie przepisów dotyczących materiałów wybuchowych i broni.