Przejdź do treści

Przyłapany na przekroczeniu prędkości w kraju spoza UE. Czy trzeba zapłacić mandat?

Tagi:
17/08/2026 16:13 - AKTUALIZACJA 17/08/2026 16:14

Mandat za przekroczenie prędkości spoza UE. Wyjazd samochodem na zagraniczne wakacje może zakończyć się nie tylko pamiątkami i zdjęciami, ale również nieprzyjemną korespondencją. Wystarczy chwila nieuwagi, przekroczenie dozwolonej prędkości i zdjęcie z fotoradaru, by po powrocie do domu otrzymać mandat z zagranicy. Szczególnie dużo wątpliwości pojawia się wtedy, gdy wykroczenie zostało popełnione w kraju, który nie należy do Unii Europejskiej. Czy taki mandat trzeba zapłacić? Czy zagraniczne służby mogą skutecznie dochodzić pieniędzy w Polsce?

Mandat za przekroczęnie prędkości spoza UE. Czy można go wyegzekwować w Polsce?

W przypadku wykroczeń drogowych popełnionych za granicą nie ma jednej zasady, która obejmowałaby wszystkie państwa. Duże znaczenie ma przede wszystkim to, gdzie doszło do wykroczenia oraz jakie porozumienia obowiązują między tym krajem a Polską. W państwach Unii Europejskiej funkcjonują mechanizmy umożliwiające transgraniczne dochodzenie prawomocnych kar pieniężnych za określone wykroczenia drogowe. Sytuacja staje się bardziej skomplikowana, gdy mandat pochodzi z kraju spoza UE.

W takim przypadku zagraniczny mandat nie jest automatycznie możliwy do wyegzekwowania w Polsce. Potrzebna jest odpowiednia podstawa prawna, na przykład umowa międzynarodowa lub inne obowiązujące porozumienie. Nie oznacza to jednak, że mandat można po prostu wyrzucić do kosza.

Brak możliwości bezpośredniego wyegzekwowania należności w Polsce nie musi oznaczać, że zobowiązanie przestaje istnieć. Jeżeli kierowca otrzyma mandat z zagranicy, powinien dokładnie sprawdzić dokument. Znaczenie mają między innymi kraj, w którym doszło do wykroczenia, wysokość kary, rodzaj przewinienia oraz termin na zapłatę lub odwołanie. Warto również sprawdzić, czy między danym państwem a Polską obowiązuje porozumienie dotyczące wzajemnego uznawania albo egzekwowania kar.

Powrót do kraju może oznaczać problemy

Nawet jeśli konkretnego mandatu nie można obecnie wyegzekwować bezpośrednio w Polsce, nie musi on znikać. Problem może pojawić się podczas kolejnej podróży do państwa, w którym doszło do wykroczenia. W zależności od lokalnych przepisów nieuregulowana kara może mieć konsekwencje podczas następnego pobytu. Dlatego samo założenie, że „skoro mandat jest spoza UE, to nie trzeba go płacić”, może być ryzykowne.

Szwajcaria jest wyjątkiem. Kierowcy powinni o tym pamiętać

Szczególną uwagę powinni zwrócić kierowcy, którzy zostali ukarani w Szwajcarii. Szwajcaria nie należy do Unii Europejskiej, ale nie oznacza to, że szwajcarskie mandaty są poza zasięgiem polskich organów. Między Polską a Szwajcarią obowiązują rozwiązania dotyczące wzajemnej pomocy przy egzekwowaniu określonych kar pieniężnych. Od 1 maja 2024 roku, pod określonymi warunkami, możliwe jest również wykonywanie w Polsce szwajcarskich kar za wykroczenia drogowe popełnione od tej daty.

Istotny jest przy tym próg kwotowy. Regulacja obejmuje należności wynoszące co najmniej 80 franków szwajcarskich lub równowartość tej kwoty w innej walucie. Oznacza to, że twierdzenie, iż „szwajcarskiego mandatu nie da się ściągnąć w Polsce”, jest obecnie nieaktualne.

Dostałeś mandat po wakacjach? Sprawdź kilka rzeczy

Otrzymanie zagranicznego mandatu nie powinno być powodem do natychmiastowego przelewu ani do zignorowania pisma. Najpierw warto dokładnie zweryfikować dokument.

Szczególnie ważne są:

  • kraj, który wystawił mandat,
  • data i miejsce wykroczenia,
  • rodzaj zarzucanego przewinienia,
  • wysokość kary,
  • termin zapłaty,
  • termin na wniesienie odwołania,
  • informacja o sposobie zapłaty,
  • podstawa prawna dochodzenia należności.

Jeżeli kierowca uważa, że mandat został wystawiony niesłusznie, powinien sprawdzić możliwość odwołania zgodnie z procedurą obowiązującą w danym państwie – podaje Echo24.

Niektóre kraje oferują zniżkę za szybką zapłatę

W przypadku zagranicznych mandatów znaczenie może mieć również termin płatności. W niektórych państwach szybkie uregulowanie kary może wiązać się z obniżeniem jej wysokości. Z drugiej strony przekroczenie terminu może spowodować naliczenie dodatkowych kosztów, odsetek lub kosztów związanych z dalszym postępowaniem. Dlatego po otrzymaniu pisma nie warto zwlekać z jego sprawdzeniem. Przeczytaj także: Niemcy zmienili zasady wystawiania mandatów. Mają wpływ na wszystkich kierowców

Czy można więc ignorować mandat spoza Unii?

Nie warto tego robić. To, że mandat pochodzi z państwa spoza UE i nie może być automatycznie wyegzekwowany w Polsce, nie oznacza, że sprawa jest zamknięta. Możliwość dochodzenia należności zależy od konkretnych przepisów i umów obowiązujących między zainteresowanymi państwami. Najważniejsze jest więc nie samo pytanie, czy dane państwo znajduje się w Unii Europejskiej. Kluczowe są konkretne regulacje dotyczące wzajemnego uznawania i wykonywania kar.

Jeżeli zagraniczny mandat rzeczywiście dotyczy kierowcy, warto sprawdzić jego podstawę prawną, wysokość należności i obowiązujące terminy. W przypadku wątpliwości dotyczących zasad egzekucji lub możliwości odwołania rozsądne może być również skonsultowanie sprawy z prawnikiem znającym przepisy danego państwa. Jedno jest pewne: mandat otrzymany podczas zagranicznego urlopu nie zawsze kończy się wraz z przekroczeniem granicy.