Przejdź do treści

Niemcy pogrążone w recesji. Gospodarka skurczyła się mocniej, niż sądzono – nowe dane zaskoczyły ekspertów

Tagi:
31/07/2025 12:41 - AKTUALIZACJA 22/08/2025 14:53
Niemcy żegnają się z kryzysem, zwrot w gospodarce

Recesja w Niemczech poważniejsza niż sądzono – Gospodarka Niemiec znajduje się w znacznie gorszym stanie, niż dotąd przypuszczano – wynika z najnowszych, zrewidowanych danych opublikowanych przez niemiecki urząd statystyczny Destatis. W ostatnich dwóch latach największa europejska gospodarka skurczyła się bardziej, niż wcześniej sądzono. Rewizja danych ma wpływ na prognozy na 2025 rok. Niemieckie media ostrzegają: kraj może zmierzać ku trzeciej z rzędu recesji.

Recesja w Niemczech poważniejsza niż sądzono

Jak podał portal Tagesschau.de, w ramach szacunków dla drugiego kwartału 2024 roku Destatis zrewidował dane sięgające aż 2021 roku, uwzględniając nowe informacje statystyczne. Skutki? W 2023 roku niemieckie PKB spadło o 0,9 proc., choć wcześniej sądzono, że spadek wyniósł jedynie 0,3 proc. Także dla roku 2024 prognozy okazały się zbyt optymistyczne – gospodarka miała skurczyć się o 0,2 proc., ale ostatecznie odnotowano spadek na poziomie 0,5 proc.
Według ekonomisty Landesbank Baden-Württemberg, Jensa-Olivera Niklascha, szczególnie zaskakujące są „masywne rewizje danych z poprzednich kwartałów”, które pokazują, że wcześniejsze szacunki były zbyt optymistyczne.

Nie tylko spadki – lata 2021 i 2022 wypadły lepiej

Rewizja danych przyniosła jednak nie tylko złe wiadomości. Dla lat 2021 i 2022 zanotowano lepsze wyniki niż wcześniej raportowano:

  • W 2021 roku – mocno naznaczonym ożywieniem po pandemii – wzrost PKB wyniósł 3,9 proc. zamiast wcześniej szacowanych 3,7 proc.
  • W 2022 roku gospodarka urosła o 1,8 proc., a nie o 1,4 proc.

Ekonomiści podkreślają, że te zmiany wpływają na tzw. statystyczny punkt wyjścia do prognoz na kolejne lata.

Co dalej z gospodarką Niemiec?

Eksperci przewidują, że rok 2025 przyniesie co najwyżej umiarkowany wzrost. Choć zrewidowane dane poprawiają punkt wyjścia dla prognoz o 0,1 punktu procentowego, nie są wystarczającym impulsem do powrotu silnego wzrostu. Istnieje też ryzyko, że Niemcy zaliczą trzeci rok recesji z rzędu – czego nie notowano od dekad.
Przyczyną mogą być m.in. nowe porozumienia handlowe między USA a UE. Jak ostrzega Lisandra Flach z monachijskiego Instytutu Ifo, nawet jeśli porozumienie zmniejszy niepewność, to amerykańskie cła na poziomie 15 proc. mogą poważnie zaszkodzić niemieckiemu eksportowi.
Przeczytaj takż: Niemcy balansują nad przepaścią. Gospodarka wali się w oczach jak nigdy wcześniej

Czy jest nadzieja na odbicie? „Eksperci mówią o ostrożnym optymiźmie”

Mimo pesymistycznych danych, część analityków dostrzega oznaki poprawy nastrojów i delikatnego odbicia. Według Geraldine Dany-Knedlik z Niemieckiego Instytutu Badań Gospodarczych (DIW), mimo spadku tempa po mocnym początku roku, „nie oznacza to, że ożywienie się załamało”.
Także Dirk Schumacher z KfW, cytowany przez tagesschau.de, zauważył poprawę nastrojów wśród przedsiębiorców. Wskazuje na rosnącą produkcję i pozytywne wyniki przemysłu przetwórczego jako czynniki wspierające łagodne ożywienie.

Z kolei Thomas Theobald z Instytutu Makroekonomii i Badań nad Koniunkturą (IMK) podkreślił, że ostatnie ustalenia handlowe nie zablokują odbudowy niemieckiej gospodarki, a wręcz mogą zwiększyć pewność planowania inwestycji.

Niemcy a Polska – co oznacza recesja za Odrą dla polskich firm i pracowników?

Słabość niemieckiej gospodarki ma bezpośrednie skutki dla Polski. Niemcy to największy partner handlowy Polski, a kondycja niemieckiego przemysłu silnie wpływa na zamówienia w polskich fabrykach i sektorze logistycznym. Przedłużająca się recesja w Niemczech oznacza m.in. mniejsze zapotrzebowanie na polskie komponenty, co może uderzyć w krajowych eksporterów.
Również dla Polaków pracujących w Niemczech pogorszenie koniunktury może oznaczać mniejsze możliwości zatrudnienia, szczególnie w branżach związanych z przemysłem i budownictwem. Zobacz też: Niemcy łamią wielką obietnicę daną światu. Zaskakujący zwrot w Berlinie