Przejdź do treści

Sytuacja na niemieckich dworcach wymyka się spod kontroli. Nowy trend przeraża policję

Tagi:
09/02/2026 13:56 - AKTUALIZACJA 09/02/2026 13:56

Niebezpieczny trend na dworcach w Niemczech. Coraz częściej młodzi ludzie szukają adrenaliny w miejscach, gdzie jeden błąd może kosztować życie. W dużych miastach Europy pojawiają się nowe, ryzykowne „wyzwania”, które błyskawicznie rozprzestrzeniają się w mediach społecznościowych. Hamburg nie jest wyjątkiem. Dane, które właśnie ujrzały światło dzienne, pokazują skalę zjawiska, o jakiej jeszcze kilka lat temu nikt by nie pomyślał. Po śmierci dwóch osób w Berlinie, eksperci i służby biją na alarm. To, co dla niektórych jest tylko „zabawą”, może skończyć się tragedią.

Niebezpieczny trend na dworcach w Niemczech. Trainsurfing coraz popularniejszy w Hamburgu

W Hamburgu gwałtownie rośnie liczba przypadków tzw. trainsurfingu, czyli jazdy na zewnętrznych elementach pociągów – na sprzęgach, stopniach lub dachach wagonów metra i kolei miejskiej. Jak wynika z odpowiedzi Senatu Hamburga na zapytanie AfD w landowym parlamencie, liczba takich zdarzeń w krótkim czasie ponad trzykrotnie wzrosła. Podczas gdy w 2024 roku odnotowano 22 przypadki, w roku następnym było ich już 81. Co istotne, w trzech wcześniejszych latach liczby te były jednocyfrowe.

U3 na celowniku „surferów”

Najczęściej w raportach pojawia się linia metra U3, głównie ze względu na jej nadziemny przebieg, który ułatwia dostęp do wagonów – podał Tag24. Zdecydowana większość przypadków dotyczy właśnie metra. Kolej S-Bahn odgrywa w Hamburgu marginalną rolę – w 2024 roku zgłoszono tam jedynie dwa incydenty. Inni przewoźnicy, tacy jak nordbahn, AKN czy metronom, nie odnotowali w ciągu ostatnich pięciu lat ani jednego przypadku nielegalnej jazdy na zewnętrznych częściach pociągów na terenie miasta.

Dwie ofiary śmiertelne w Berlinie

Co zaskakujące, według danych Senatu nie doszło dotąd do obrażeń ani zniszczeń mienia w związku z trainsurfingiem w Hamburgu. To jednak nie uspokaja służb. W statystykach kryminalnych za 2024 rok oraz za okres od stycznia do września 2025 roku ujęto odpowiednio sześć i trzy przestępstwa zakwalifikowane jako „niebezpieczna ingerencja w ruch kolejowy”. Władze przypominają również, że dzieci poniżej 14. roku życia nie podlegają odpowiedzialności karnej, co utrudnia ściganie sprawców.

Według Senatu niebezpieczne „wyzwania”, nagrywane i publikowane w internecie, nie są nowym zjawiskiem. Problem polega na tym, że presja popularności i lajków często przesłania realne zagrożenie. – Wiele takich wyzwań jest pozornie nieszkodliwych, ale inne niosą poważne ryzyko urazów fizycznych i psychicznych – ostrzegają urzędnicy. Dla porównania: w Berlinie w 2025 roku zginęły dwie osoby, które próbowały surfować na pociągach S-Bahn. Przeczytaj także: Horror na niemieckich ulicach. Nowe zjawisko przeraża mieszkańców i policję

Szkoły i policja reagują

W odpowiedzi na rosnące zagrożenie Federalna Policja Kolejowa prowadzi kampanie edukacyjne dotyczące niebezpieczeństw związanych z poruszaniem się po torach i pociągach. Również S-Bahn, we współpracy z policją krajową i federalną, wysyła zespoły prewencyjne do szkół i placówek młodzieżowych w Hamburgu. Ich cel jest prosty: dotrzeć do młodych ludzi, zanim internetowe wyzwanie zamieni się w dramat.