
Teraz, gdy ceny mediów osiągają rekordowy poziom, staramy się zrobić wszystko, aby znaleźć sposób na zmniejszenie wydatków na rachunki. Jednym z kluczowych sposobów na oszczędności jest kontrola zużycia. Możemy zacząć od świadomego korzystania z urządzeń AGD, takich jak piekarnik, pralka czy żelazko. Drobne zmiany w nawykach mogą znacząco zredukować rachunki. Co więcej, istnieje metoda, która pozwala zaoszczędzić energię elektryczną – to właśnie ta sztuczka z magnesem.

Ta sztuczka z magnesem pozwala zaoszczędzić na rachunkach
Sztuczka polega na umieszczeniu magnesu nad licznikiem energii elektrycznej, a przez to zmniejszeniu pomiaru zużycia. Niestety, operacja ta jest nielegalną manipulacją, porównywalną z kradzieżą, a w konsekwencji przestępstwem. Pole magnetyczne przedmiotu umieszczonego na liczniku zmienia działanie transformatora wewnątrz, który w ten sposób rejestruje mniejsze zużycie. Nie ma to wpływu na dostawy energii.
Magnes na liczniku energii
Pewien mężczyzna zastosował ten trik w sklepie rybnym w Qualiano w Neapolu, ale nie wyszło mu to na lepsze. Policja przeprowadziła kontrolę w przedsiębiorstwie i znalazła magnes na liczniku. Właściciel sklepu będzie musiał teraz konsekwencje przestępstwa, podaje tvzap.it.
Na podstawie przeprowadzonych kontroli szacuje się, że szkody wyniosą około 6 tysięcy euro. Sam zadecyduj, czy warto ryzykować?
Przeczytaj także: Para emerytów z Niemiec nie płaci za prąd. Przez 6 lat ich rachunki wynoszą 0 euro
Oto jak wzmocnić sygnał Wi-Fi za pomocą folii aluminiowej
Skoro omówiliśmy już popularny trik z magnesem, warto wspomnieć o kolejnym pomysłowym rozwiązaniu, które zyskało rozgłos w sieci. Tym razem chodzi o sposób, w jaki zwykła folia aluminiowa może pomóc lepiej ukierunkować sygnał Wi-Fi Xia Zhou, docent informatyki w Departamencie Informatyki Dartmouth, wyjaśniła, że prosty wynalazek pozwala rozwiązać wiele problemów związanych z zasięgiem sieci Wi-Fi, z którymi borykają się użytkownicy sieci bezprzewodowych.
Naukowcy najpierw próbowali wzmocnić sygnał z pomocą puszek po napojach. Wycięli z nich okręgi, których zadaniem było odbijanie sygnału do tych części mieszkania, w których sygnał jest słabszy. Eksperyment się udał. Potem badacze zdecydowali się na nieco bardziej wyrafinowane rozwiązanie i wykorzystali aplikację o nazwie WiPrint do opracowania odbłyśnika, który mógłby przesyłać sygnały bezprzewodowe w całym domu. Wydrukowali półokrągły element za pomocą drukarki 3D. Następnie owinęli go folią aluminiową. Efekt okazał się zdumiewający. Dzięki folii aluminiowej umieszczonej przy routerze sygnał znacznie się wzmocnił.
