
Masowe zwolnienia w fabryce Tesli w Niemczech: W fabryce pod Berlinem miało dojść do znaczącej redukcji zatrudnienia. Z doniesień wynika, że skala zmian jest dużo większa, niż wcześniej zakładano, a ich skutki mogą odczuć nie tylko pracownicy, ale też cały region. Sprawa budzi coraz większe zainteresowanie, bo dotyczy jednego z największych zakładów przemysłowych w Niemczech.

Masowe zwolnienia w fabryce Tesli w Niemczech. Pracę miało stracić 1700 osób
W gigafabryce Tesli w Grünheide w Brandenburgii miało dojść do znacznej redukcji zatrudnienia. Jak informuje „Handelsblatt” cytowany przez Spiegel, w ciągu około dwóch lat zlikwidowano ponad 1700 miejsc pracy. Co istotne, według doniesień proces ten miał przebiegać po cichu, bez przejrzystej komunikacji i wbrew wcześniejszym zapewnieniom firmy.
Z przytoczonych danych wynika, że obecnie w zakładzie w Grünheide pracuje 10 703 osoby, podczas gdy dwa lata temu było to 12 415 pracowników. Informacje te mają pochodzić z dokumentów komisji rady zakładowej Tesli. Jej przewodniczący, René Seyfert, miał podać, że w fabryce zatrudnionych jest 1683 kobiety, 9006 mężczyzn oraz 14 osób niebinarnych. Dla porównania – w 2024 roku liczby te wynosiły odpowiednio 1788 kobiet, 10 616 mężczyzn i 11 osób niebinarnych.
Przeczytaj także: Koniec elektrycznych klamek w autach. BMW, Audi, Tesla pod presją
Tesla odpowiada na zarzuty
Tesla odrzuca zarzuty dotyczące masowych zwolnień. Rzeczniczka koncernu podkreśliła, że w porównaniu z 2024 rokiem nie doszło do istotnej redukcji etatów wśród stałych pracowników, a podobne działania nie są planowane. – Bezpieczeństwo miejsc pracy w gigafabryce pozostaje zapewnione – zapewnia firma.
Według Tesli wahania liczby zatrudnionych są normalne, ponieważ obejmują również pracowników tymczasowych. Jako przyczyny zmian wskazano szybkie uruchamianie zakładu, optymalizację procesów pracy, automatyzację produkcji oraz wyraźny spadek absencji chorobowej. Jednocześnie koncern podkreśla, że nadal prowadzi rekrutację nowych pracowników.
Zwolnienia w fabryce Tesli pod Berlinem były zapowiadane – ale w mniejszej skali
Sam fakt redukcji etatów w Grünheide nie jest zaskoczeniem. Zaskakująca ma być jednak skala zmian. W kwietniu 2024 roku Elon Musk zapowiedział globalne zwolnienia w Tesli, obejmujące co najmniej 14 tysięcy miejsc pracy, z czego około 400 etatów miało dotyczyć zakładu pod Berlinem.
Musk przyznał wówczas, że firma rosła zbyt szybko, dublowała niektóre funkcje i musi teraz zredukować ponad 10 procent zatrudnienia na świecie. Tłem decyzji były problemy ze sprzedażą samochodów elektrycznych, z którymi Tesla zmaga się od dłuższego czasu.
Fabryka w Grünheide, która jeszcze niedawno była symbolem rozwoju całego regionu, dziś stoi w obliczu spadających wyników sprzedaży. W efekcie przyszłość gigafabryki Tesli w Brandenburgii jest oceniana jako bardziej niepewna niż kiedykolwiek wcześniej.
