Przejdź do treści

Trzeci zgon z powodu malarii we Frankfurcie. Choroba wyszła poza lotnisko i dotarła do miasta

Tagi:
17/09/2026 18:24 - AKTUALIZACJA 17/09/2026 18:24
Trzeci śmiertelny przypadek malarii we Frankfurcie

Trzeci zgon z powodu malarii we Frankfurcie. Jedna z dwóch osób mieszkających w dzielnicy Schwanheim, u których na początku tygodnia wykryto malarię tropikalną, zmarła. To już trzeci śmiertelny przypadek choroby powiązany z okolicami lotniska we Frankfurcie. Niemieckie służby nadal próbują ustalić źródło zakażeń, a mieszkańcy otrzymali specjalny numer infolinii.

Trzeci śmiertelny przypadek malarii we Frankfurcie

Trzeci śmiertelny przypadek malarii we Frankfurcie

W czwartek 17 września frankfurcki urząd zdrowia poinformował o śmierci jednej z dwóch osób, u których kilka dni wcześniej wykryto malarię. Oboje mieszkali w dzielnicy Schwanheim, w odległości około pięciu kilometrów od lotniska we Frankfurcie.

Nowe przypadki były szczególnie niepokojące, ponieważ żadna z zakażonych osób nie pracowała na lotnisku i żadna wcześniej nie podróżowała do regionu, w którym występuje malaria. W związku z tym służby podejrzewają tak zwaną malarię lotniskową, czyli zakażenie, do którego mogło dojść po ukąszeniu przez zainfekowanego komara przywiezionego z tropikalnego regionu.

Śmierć mieszkańca Schwanheim oznacza, że w tym roku we Frankfurcie zmarły już trzy osoby po zakażeniu malarią. Dwa wcześniejsze zgony dotyczyły pracowników lotniska.
Przeczytaj także: Alarm wokół lotniska w Niemczech. Kolejne osoby zakażone tropikalną chorobą, dwie zmarły

Sześciu pracowników lotniska zakażonych malarią

Problemy rozpoczęły się już na początku lipca. Według danych frankfurckiego urzędu zdrowia od początku lipca sześciu pracowników lotniska we Frankfurcie zachorowało na malarię. Pięć osób zachorowało na początku lipca, a u kolejnej infekcję rozpoznano w połowie sierpnia.

Dwóch zakażonych pracowników zmarło. Pierwszy zgon nastąpił już na początku lipca, jednak dopiero później ustalono, że przyczyną była malaria. Drugi pracownik zmarł w sierpniu.

Co istotne, żadna z sześciu osób nie podróżowała wcześniej do regionu występowania malarii ani nie otrzymała transfuzji krwi. W związku z tym jako możliwe źródło zakażeń wskazywano komary przywiezione wraz z transportem lotniczym.

Chodzi o komary z rodzaju Anopheles, które mogą przenosić pasożyta wywołującego malarię. W przypadku wcześniejszych zakażeń na lotnisku służby podejrzewały, że owady mogły zostać przywiezione samolotem lub wraz z ładunkiem.

Komar mógł przelecieć kilka kilometrów od lotniska

W przypadku dwóch mieszkańców Schwanheim niemieckie służby nie ustaliły jeszcze ostatecznie źródła zakażenia. Szef frankfurckiego urzędu zdrowia Peter Tinnemann uważa jednak, że możliwy jest związek z lotniskiem.

Jak wyjaśniał w rozmowie z hessenschau, komary przywiezione samolotami mogą przemieszczać się na kilka kilometrów. Zdaniem Tinnemanna istnieje duże prawdopodobieństwo, że właśnie w taki sposób zakażony owad mógł dotrzeć do Schwanheim i ukąsić obie osoby, podaje HNA.

Nie oznacza to jednak, że mieszkańcy całego Frankfurtu są obecnie narażeni na powszechne zagrożenie. Urząd zdrowia określa takie zdarzenia jako wyjątkowo rzadkie, a ryzyko dla ogółu mieszkańców miasta jako bardzo niskie.

Jak można zarazić się malarią?

Malaria nie przenosi się podczas zwykłych kontaktów między ludźmi. Nie można zarazić się nią przez podanie ręki, przebywanie w jednym pomieszczeniu czy kontakt z osobą chorą.

Do zakażenia dochodzi przede wszystkim po ukąszeniu przez zakażonego pasożytem komara Anopheles. W wyjątkowych sytuacjach malaria może być również przeniesiona poprzez transfuzję zakażonej krwi lub z matki na dziecko.

Malaria tropica może mieć ciężki przebieg

U wszystkich opisanych obecnie przypadków we Frankfurcie chodzi o malarię tropica, czyli postać wywoływaną przez pasożyta Plasmodium falciparum. Jest to najcięższa postać malarii i bez odpowiedniego leczenia może prowadzić do poważnych powikłań, a nawet śmierci.

Objawy mogą początkowo przypominać inne infekcje. Należą do nich przede wszystkim gorączka, dreszcze, bóle głowy i mięśni oraz dolegliwości żołądkowo jelitowe. W ciężkich przypadkach mogą pojawić się zaburzenia świadomości, drgawki oraz problemy z oddychaniem.

Dlatego frankfurcki urząd zdrowia zaapelował do lekarzy, aby w przypadku pacjentów z niewyjaśnioną gorączką brali pod uwagę również malarię, nawet jeśli pacjent nie podróżował do Afryki, Azji czy innego regionu występowania choroby. Szczególna czujność jest zalecana w przypadku osób mieszkających, pracujących lub przebywających w pobliżu lotniska.

Ważne jest szybkie rozpoznanie choroby. Malaria tropica jest skutecznie leczona, jeśli zostanie odpowiednio wcześnie wykryta i rozpocznie się właściwą terapię.

Frankfurt uruchomił specjalną infolinię

W związku z ostatnimi przypadkami frankfurcki urząd zdrowia uruchomił infolinię dla mieszkańców. Osoby, które mają pytania dotyczące obecnej sytuacji i możliwych objawów, mogą skontaktować się pod numerem 069/212-30030.

Infolinia działa w godzinach od 9.00 do 18.00. Urząd zaleca również, aby osoby mieszkające w pobliżu lotniska, które zauważą niepokojące objawy, możliwie szybko skontaktowały się z lekarzem i poinformowały go o miejscu zamieszkania lub pobycie w rejonie lotniska.