
Wjazd do Niemiec od października 2026 roku – Początek miesiąca przyniesie ważne zmiany dla osób mieszkających w Niemczech oraz planujących podróż do tego kraju. Od 1 października zacznie obowiązywać czasowa ulga na paliwo, ale niższe ceny nie pojawią się automatycznie na każdej stacji. Kierowcy muszą też przygotować się na kontrole graniczne, zamknięte sklepy, utrudnienia drogowe oraz surowe przepisy dotyczące opon. Niemieckie służby coraz dokładniej sprawdzają również zawartość bagażników.

Wjazd do Niemiec od października 2026. Kontrole pozostają
Osoby podróżujące do Niemiec w październiku nadal muszą liczyć się z kontrolami granicznymi. Berlin przedłużył nadzwyczajne środki o kolejne pół roku. Obejmują one wszystkie granice lądowe kraju, w tym granicę z Polską.
Nie każdy samochód jest zatrzymywany. Funkcjonariusze prowadzą wyrywkowe kontrole na przejściach oraz w strefie przygranicznej, która może obejmować obszar do 30 kilometrów w głąb kraju. Sprawdzają kierowców, pasażerów, dokumenty, przewożony bagaż i ładunek. Mogą również zapytać o cel oraz przewidywany czas pobytu.
Każda osoba przekraczająca granicę powinna mieć przy sobie ważny dowód osobisty lub paszport. Prawo jazdy nie potwierdza obywatelstwa i nie zastępuje dokumentu tożsamości. Kontrole obejmują również pasażerów pociągów, autobusów i autokarów kursujących z Polski.
Tańsze paliwo w Niemczech od 1 października. Trzeba znać zasady
Od 1 października do 31 grudnia 2026 roku w Niemczech będzie obowiązywać czasowa ulga na paliwo. Podatek energetyczny od benzyny i oleju napędowego zostanie obniżony o około 14 centów za litr, co wraz z podatkiem VAT może przynieść kierowcom maksymalnie 17 centów oszczędności na litrze. Przy tankowaniu 50 litrów oznacza to nawet 8,50 euro mniej. Z ulgi skorzystają również kierowcy z Polski – nie trzeba składać wniosku ani rejestrować samochodu.
Trzeba jednak pamiętać, że pełna obniżka nie jest gwarantowana na każdej stacji. Jej wysokość zależy od tego, w jakim stopniu właściciele stacji przekażą klientom korzyść podatkową. Ceny mogą także spadać stopniowo, dlatego przed tankowaniem warto je porównać i unikać najdroższych stacji przy autostradach. Szczegółowe zasady opisujemy w artykule: Niemcy obniżają ceny paliw od 1 października. Ważna zmiana dla polskich kierowców.
Święto 3 października w Niemczech – dzień wolny od pracy w całym kraju
Pierwszy weekend października może być szczególnie trudny. 3 października Niemcy obchodzą Dzień Jedności Niemiec, który jest świętem państwowym i dniem ustawowo wolnym od pracy w całym kraju. W 2026 roku przypada on w sobotę. Większość sklepów będzie zamknięta, a transport publiczny może kursować według świątecznego rozkładu.
W tym samym czasie w Monachium nadal będzie trwał Oktoberfest. Największy festyn ludowy na świecie zakończy się dopiero 4 października. Władze wprowadziły nadzwyczajne środki bezpieczeństwa: teren imprezy monitorują dziesiątki kamer i setki policjantów, a nad przestrzenią powietrzną czuwa specjalna jednostka do zwalczania dronów. Podróżujący do stolicy Bawarii powinni przygotować się na tłok w pociągach, korki oraz ograniczenia w ruchu wokół Theresienwiese.
W październiku w kolejnych landach rozpoczną się również ferie jesienne. Ich terminy różnią się w zależności od kraju związkowego. W weekendy rozpoczynające i kończące przerwy szkolne większego ruchu można spodziewać się przede wszystkim na autostradach prowadzących na południe Niemiec oraz w stronę Polski, Czech i Austrii. Czytaj więcej: Rok szkolny 2026/2027 w Niemczech – kalendarz ferii i dni wolnych od szkoły we wszystkich landach
Papierosy, alkohol, paliwo i opony. Tego trzeba dopilnować
Kontrola na granicy nie zawsze kończy się na sprawdzeniu dokumentów. Funkcjonariusze mogą przeszukać samochód, bagażnik i przewożone zakupy. Szczególną uwagę zwracają na papierosy, alkohol oraz paliwo w kanistrach.
Towary przywożone z Polski do Niemiec muszą być przeznaczone na użytek własny. Przy ocenie ich przeznaczenia służby kierują się następującymi ilościami:
- do 800 papierosów,
- do 200 cygar,
- do 1 kilograma tytoniu,
- do 10 litrów alkoholu powyżej 22 procent,
- do 20 litrów alkoholu o mocy do 22 procent,
- do 90 litrów wina, w tym maksymalnie 60 litrów wina musującego,
- do 110 litrów piwa.
Nie są to automatyczne „limity bezwarunkowe”, lecz wartości orientacyjne służące do ustalenia, czy towary rzeczywiście są przeznaczone na własne potrzeby. W razie wątpliwości funkcjonariusze mogą zażądać wyjaśnień lub dowodów zakupu. Jeżeli uznają przewóz za handlowy, naliczą podatek, a w niektórych przypadkach mogą zatrzymać towar.
Przewóz paliwa do Niemiec – limity
W związku z eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie ceny na niemieckich stacjach osiągnęły rekordowy poziom. Jak informuje ADAC ceny paliw w Niemczech osiągnęły historyczne poziomy. We wrześniu cena litra oleju napędowego przekroczyła 2,47 euro, a benzyny E10 wynosiła około 2,31 euro. Paliwo w Polsce pozostaje tańsze, jednak kierowcy nie mogą przewozić dowolnych ilości w dodatkowych pojemnikach.
Paliwo znajdujące się w fabrycznym baku samochodu nie stanowi problemu. Bez dodatkowych należności można wwieźć także maksymalnie 20 litrów w zapasowym kanistrze. Pojemnik musi być do tego przeznaczony, szczelny i prawidłowo zabezpieczony. Przewóz paliwa w przypadkowych zbiornikach może skończyć się konfiskatą i mandatem.
Przeczytaj także: ADAC apeluje do osób przekraczających granicę z Niemcami. „Ten dokument musicie mieć przy sobie”
Opony zimowe w Niemczech – uwaga na zakazane modele

Przed październikowym wyjazdem trzeba również sprawdzić oznaczenia na oponach. W Niemczech obowiązuje sytuacyjny nakaz używania opon zimowych – kierowca musi je założyć, gdy na drodze pojawią się śnieg, lód, gołoledź albo błoto pośniegowe. Opony używane w takich warunkach muszą mieć symbol Alpine, czyli śnieżynkę na tle trzech górskich szczytów.
Ogumienie oznaczone wyłącznie symbolem M+S nie jest już uznawane za zimowe. Zakaz dotyczy także kierowców samochodów zarejestrowanych w Polsce. Opony posiadające jednocześnie symbole M+S oraz Alpine nadal są dozwolone. Więcej informacji znajduje się w artykule: Surowy zakaz w Niemczech. Te opony stały się zabronione.
Za jazdę na niewłaściwych oponach w warunkach zimowych grozi mandat w wysokości 60 euro i punkt karny. Jeśli kierowca utrudni ruch, stworzy zagrożenie lub spowoduje wypadek, kara może wzrosnąć do 120 euro. Październikowe temperatury potrafią gwałtownie spadać, zwłaszcza nocą i w regionach górskich, dlatego przygotowania auta nie warto odkładać do pierwszych opadów śniegu.
