
Ceny paliw w Niemczech wystrzeliły, a olej napędowy przebił barierę 2 euro za litr. Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie wstrząsnęła rynkami energii, a skutki widać natychmiast przy dystrybutorach. Na niektórych stacjach ceny podskoczyły nawet znacznie powyżej średniej — do niemal 2,5 euro za litr. Kierowcy płacą więc o dziesiątki euro więcej za pełny bak niż przed wybuchem konfliktu.

Diesel w Niemczech ponad 2 euro za litr
Z danych ADAC wynika, że w porannym szczycie cenowym o 7:15 olej napędowy osiągnął średnią krajową 2,054 euro za litr. Skok jest gwałtowny i odzwierciedla nerwową reakcję rynku ropy po eskalacji konfliktu z Iranem. Choć w kolejnych minutach stawki nieco spadły, o 8:30 średnia nadal wynosiła 1,991 euro za litr — czyli praktycznie na granicy dwóch euro.
Zwykle paliwo jest najdroższe rano, a najtańsze wieczorem, a różnice potrafią przekraczać 10 centów na litrze. Tym razem jednak szybkie podwyżki częściowo zatarły ten schemat. Eksperci podkreślają, że olej napędowy często mocniej reaguje na kryzysy geopolityczne niż benzyna — i te dane już to pokazują.
Benzyna również zbliża się do krytycznego progu
Podwyżki nie dotyczą wyłącznie diesla. Benzyna Super E10 w porannym szczycie osiągnęła 1,995 euro za litr, również zbliżając się do granicy dwóch euro. Wzrost nie był tak gwałtowny jak w przypadku oleju napędowego, ale trend jest wyraźny: paliwa drożeją wraz z rosnącymi napięciami na Bliskim Wschodzie.
Do tego dochodzą duże różnice między stacjami. Wciąż można znaleźć miejsca, gdzie olej napędowy kosztuje mniej niż 2 euro, ale są też punkty, w których ceny wyraźnie przekroczyły ten poziom. ADAC radzi kierowcom, aby przed tankowaniem porównywali ceny, ponieważ w okresach kryzysu różnice między stacjami stają się jeszcze większe.
Czytaj także: Wojna podbija ceny. Eksperci wskazują, co teraz zdrożeje
Stacje, na których ceny paliw przekraczają 2,40 euro
W niektórych częściach Niemiec ceny są już znacznie wyższe niż średnia krajowa. Jak wynika z porównywarki benzinpreise.de, jedną z najdroższych stacji ma być Esso „A3 Donautal West” w pobliżu Passau. Litr benzyny Super kosztuje tam 2,479 euro, a olej napędowy oraz benzyna E10 dochodzą do 2,419 euro za litr — informuje „Bild”.

Skalę różnic najlepiej widać po koszcie pełnego baku. Za 50 litrów benzyny Super w tej cenie kierowca zapłaci 123,95 euro. Przy średniej krajowej ok. 1,895 euro za litr byłoby to 94,75 euro. Różnica sięga więc prawie 30 euro za jedno tankowanie.
Wojna podbija ceny ropy
Za wysokimi cenami na stacjach stoi sytuacja na globalnym rynku ropy. Piątego dnia konfliktu z Iranem baryłka ropy Brent z Morza Północnego podrożała do około 83,70 dolarów, a amerykańska ropa WTI do około 76,50 dolarów. Analitycy ostrzegają, że jeśli konflikt będzie się przedłużał, notowania mogą przekroczyć 100 dolarów za baryłkę.
Napięcia koncentrują się wokół Cieśniny Ormuz — strategicznego szlaku, przez który przepływa około jedna piąta światowego transportu ropy. Po rozpoczęciu amerykańsko-izraelskich ataków na Iran Irańska Gwardia Rewolucyjna ogłosiła zamknięcie cieśniny i zagroziła statkom próbującym ją przepłynąć. Jak podają ADAC oraz portal benzinpreise.de, wydarzenia te bezpośrednio przełożyły się na szybki wzrost cen paliw w Niemczech.
