Przejdź do treści

Gołoledź paraliżuje Niemcy, a sąd w Berlinie mówi „stop”. Mieszkańcy nie mogą sypać soli

Tagi:
04/02/2026 17:54 - AKTUALIZACJA 04/02/2026 17:54
Zakaz sypania soli w Niemczech. Wyrok sądu w Berlinie zaskoczył mieszkańców. Na zdjęciu oblodzona droga i chodnik
Zakaz sypania soli w Niemczech. Wyrok sądu w Berlinie zaskoczył mieszkańców. Fot. DeposiPhotos.com

Sąd zablokował decyzję władz Berlina. Mieszkańcy jednak nie mogą używać soli na chodnikach – Decyzja miała pomóc w walce z paraliżującą miasto gołoledzią, ale wywołała burzę – i zakończyła się w sądzie. Dzisiaj trybunał administracyjny w Berlinie unieważnił zgodę senatu używanie soli drogowej przez mieszkańców. Ekologowie wygrali spór, a rządząca koalicja CDU–SPD już zapowiada pilną zmianę prawa.

Zakaz sypania soli w Niemczech. Wyrok sądu w Berlinie zaskoczył mieszkańców

Zakaz sypania soli w Niemczech. Wyrok sądu w Berlinie zaskoczył mieszkańców

Podczas fali ekstremalnej gołoledzi berliński senat dopuścił możliwość czasowego stosowania soli na chodnikach przez osoby prywatne. Miało to poprawić bezpieczeństwo pieszych. Decyzję zakwestionowali jednak obrońcy przyrody z NABU Berlin – i złożyli skargę do sądu.
Sąd administracyjny przyznał im rację. Jak podkreślono w uzasadnieniu, berlińska ustawa o oczyszczaniu ulic nie przewiduje „administracyjnego zwolnienia” z zakazu stosowania soli. Oznacza to, że mieszkańcy nie mają prawa używać soli, nawet w sytuacji nadzwyczajnej. Wyjątki mogą dotyczyć wyłącznie przypadków wyraźnie zapisanych w ustawie.

BSR może, mieszkańcy – nie

Wyrok nie dotyczy Berliner Stadtreinigung (BSR). Miejska służba oczyszczania nadal może stosować sól, tak jak dotychczas. Zakaz obejmuje wyłącznie osoby prywatne, odpowiedzialne za odśnieżanie chodników przy swoich posesjach.

Burmistrz Berlina Kai Wegner nie ukrywa rozczarowania decyzją sądu – informuje Der Tagesspiegel. Przyznał jednak jednocześnie, że od początku istniały wątpliwości prawne co do wydanej zgody.
– To pokazuje, że pilnie potrzebujemy zmiany ustawy, aby w ekstremalnych warunkach pogodowych móc działać szybko i skutecznie – stwierdził Wegner..
Podobne stanowisko zajęła senator ds. transportu Ute Bonde (CDU). Podkreśliła, że decyzja o dopuszczeniu soli była podyktowana przeciążeniem służb ratunkowych i sytuacją w szpitalach. Jej zdaniem teraz piłka jest po stronie parlamentu.

Ekologowie: prawo nie może być zawieszane

NABU Berlin ostro skrytykował działania senatu. – Nie można zawieszać obowiązującego prawa jedną decyzją administracyjną, nawet w sytuacjach kryzysowych – powiedziała Melanie von Orlow, szefowa organizacji, cytowana przez Der Tagesspiegel. Ekologowie wskazują na poważne szkody dla środowiska, jakie powoduje sól: niszczenie drzew, gleby i wód gruntowych.
Przeczytaj także: Eksperci przebadali sól kuchenną. Stanowczo odradzają jeden produkt

CDU i SPD zapowiadają nową ustawę

Rządząca w Berlinie koalicja CDU–SPD zapowiedziała już nowelizację ustawy o oczyszczaniu ulic. Jej celem ma być stworzenie jasnej podstawy prawnej, która pozwoli senatowi reagować w sytuacjach takich jak gołoledź czy marznący deszcz. Ma to się jednak odbywać z poszanowaniem środowiska, ale i bezpieczeństwa mieszkańców.

Tymczasem berlińska BSR przyznaje, że sól nie zawsze jest najlepszym rozwiązaniem. Skuteczniejsze bywa mechaniczne usuwanie lodu i stosowanie piasku lub żwiru. Co więcej, podczas ostatniego kryzysu sól była masowo wykupiona z marketów budowlanych, więc wielu mieszkańców i tak nie mogło z niej skorzystać.

Do czasu zmiany przepisów sytuacja jest jasna: berlińczycy nie mogą używać soli na chodnikach i drogach.