Przejdź do treści

Duża sieć ogłosiła upadłość. 90 sklepów i 700 pracowników zagrożonych

Tagi:
24/11/2025 19:16 - AKTUALIZACJA 02/12/2025 21:34
Znana niemiecka firma motocyklowa ogłosiła upadłość

Znana niemiecka firma motocyklowa ogłosiła upadłość -To może być jeden z największych wstrząsów w niemieckim handlu ostatnich lat. Duża sieć z aż 90 sklepami w całym kraju nagle znalazła się na krawędzi upadku. Wraz z nią około 700 pracowników może w każdej chwili stracić źródło utrzymania. Mimo że placówki wciąż działają, za kulisami trwa walka o przetrwanie. Eksperci ostrzegają, że skutki tej sytuacji mogą być odczuwalne w całej branży. Co doprowadziło firmę do tak dramatycznego punktu?

Znana niemiecka firma motocyklowa ogłosiła upadłość

Znana niemiecka firma motocyklowa ogłosiła upadłość

Wstrząs w niemieckiej branży motocyklowej. Popularna i dobrze znana wśród motocyklistów firma Polo Motorrad po raz drugi w swojej historii ogłosiła niewypłacalność. Jak informuje „Bild” przedsiębiorstwo złożyło 18 listopada 2025 r. wniosek o upadłość w trybie samodzielnym. Ma to pozwolić na przeprowadzenie restrukturyzacji pod ochroną sądu.

Od momentu założenia w 1980 roku w Willich-Schiefbahn, Polo Motorrad urosło z niewielkiego sklepu wysyłkowego do jednej z największych sieci motocyklowych w krajach niemieckojęzycznych. Obecnie firma prowadzi około 90 salonów, sprzedając nie tylko motocykle, ale także odzież, akcesoria i sprzęt dla motocyklistów.
Mimo ogłoszenia upadłości firma chce kontynuować działalność. Wynagrodzenia około 700 pracowników mają być zabezpieczone do końca stycznia 2026 r. z funduszu upadłościowego.
Przeczytaj także: Szok w branży: znany producent kamperów jest niewypłacalny mimo wielu zamówień

Sieć zapewnia, że zarówno centrala w Jüchen (Nadrenia Północna-Westfalia), jak i wszystkie 90 filii w Niemczech, funkcjonują obecnie normalnie. To nie oznacza jednak stabilności w dłuższej perspektywie.
CEO Polo Motorrad, Andrew Thorndike, podkreśla, że sięgnięcie po sądową ochronę było konieczne. Celem jest trwale odciążyć firmę z długów i wzmocnić jej niezależność. Branża motocyklowa boryka się od kilku lat z poważnymi problemami. Do takich należą spadek sprzedaży, rosnąca konkurencja sklepów internetowych, wysokie koszty utrzymania i malejące marże.
To właśnie te czynniki, jak podkreśla zarząd, doprowadziły Polo Motorrad do obecnej sytuacji. Podobne kłopoty miały już wcześniej inne znane firmy. Hein Gericke upadła w 2013 roku i nie wróciła już do dawnej pozycji. Przeczytaj także: Szok w branży: Znany producent rowerów elektrycznych ogłosił upadłość

A co z oddziałami zagranicznymi?

Sklepy Polo Motorrad działające w Austrii i Szwajcarii nie są na razie objęte postępowaniem upadłościowym – informuje „Bild”. Thorndike twierdzi, że firma poczyniła już znaczne postępy w samodzielnej restrukturyzacji. Stało się tak dzięki rozbudowie własnych marek i optymalizacji kosztów. Mimo to proces restrukturyzacji może oznaczać cięcia i reorganizację sieci sprzedaży. Tak miało to miejsce u innych detalistów o podobnej skali.

Polo Motorrad – druga upadłość w historii firmy

To nie pierwsza taka sytuacja. Polo Motorrad ogłosiło upadłość już w 2011 roku – przypomina „Bild”. Wtedy firmę uratowali inwestorzy – najpierw Paragon Partners, a później Equistone Partners Europe.
Przedsiębiorstwo stoi teraz przed trudnym zadaniem odbudowy stabilności i utrzymania pozycji na rynku. Los 700 pracowników i kilkudziesięciu sklepów zależy od tego, czy proces restrukturyzacji zakończy się sukcesem.