
Znana niemiecka firma z branży motoryzacyjnej zwalnia 700 osób – Kolejna firma ogłosiła decyzję, która wstrząsnęła pracownikami i lokalnymi społecznościami. Po miesiącach walki o utrzymanie produkcji i miejsc pracy zapadł ostateczny wyrok. Eksperci mówią wprost – to sygnał, że niemiecki przemysł samochodowy wchodzi w jeden z najtrudniejszych okresów w swojej historii. Szczegóły w dalszej części artykułu.

Znana niemiecka firma z branży motoryzacyjnej zwalnia 700 osób
Producent części samochodowych AE Group zakończy działalność z końcem roku. Jak informuje portal MDR.de, decyzja oznacza utratę pracy dla około 700 pracowników. Już w sierpniu 2024 roku było wiadomo, że przedsiębiorstwo nie ma szans na dalsze funkcjonowanie. Po ogłoszeniu upadłości w trybie samodzielnym nie udało się zrealizować planu restrukturyzacji.
Zgodnie z informacjami syndyk Romy Metzger, dalsze prowadzenie działalności stało się niemożliwe z powodu trudnej sytuacji w branży motoryzacyjnej. Wpływ na to miała także niepewność geopolityczna oraz rosnące ceny energii i surowców. Firma specjalizowała się w odlewach aluminiowych pod ciśnieniem i była ściśle powiązana z koniunkturą w sektorze motoryzacyjnym. Poszukiwania inwestora zakończyły się niepowodzeniem.
Kryzys w motoryzacji i rosnące koszty
Jak wyjaśniła syndyk Romy Metzger, decyzja o zamknięciu była nieunikniona. Powodem upadku są utrzymujące się trudności w branży motoryzacyjnej, niepewna sytuacja geopolityczna oraz rosnące ceny energii i surowców.
AE Group od lat specjalizowała się w odlewach aluminiowych i była ściśle powiązana z kondycją europejskiego rynku samochodowego. Gdy ten zaczął się kurczyć, firma nie była w stanie utrzymać płynności finansowej. Przeczytaj także: Dramat pracowników w Niemczech. Znana firma motoryzacyjna zamyka produkcję i zwalnia setki osób
Przyszłość pracowników AE Group
Pomimo ostatecznego zakończenia działalności, zarząd, rada zakładowa i związki zawodowe osiągnęły porozumienie w sprawie obszernego planu socjalnego. Jego finansowanie zapewnili główni klienci firmy, którzy chcieli, by AE Group kontynuowała dostawy aż do końca roku.
Plan przewiduje między innymi wypłatę premii oraz utworzenie tzw. spółki transferowej. Do niej ma przejść ponad 90 procent pracowników. Od stycznia otrzymają oni przez pół roku 80 procent dotychczasowego wynagrodzenia netto. Dodatkowo jest przewidziana możliwość udziału w szkoleniach i pomoc w znalezieniu nowej pracy.
Kolejny cios dla niemieckiej motoryzacji
Upadłość AE Group to kolejny sygnał, że niemiecka branża motoryzacyjna przeżywa najpoważniejszy kryzys od lat.
Zmagania z rosnącymi kosztami produkcji i problemami na rynku surowców są coraz poważniejsze. Dodatkowo, presja transformacji w kierunku elektromobilności sprawia, że coraz więcej dostawców części samochodowych stoi na skraju bankructwa.
Decyzja AE Group pokazuje, jak trudne stało się utrzymanie stabilności w sektorze, który przez dekady był dumą niemieckiej gospodarki.
