Przejdź do treści

Znana niemiecka sieć z tekstyliami ogłosiła upadłość. Zamyka swoje sklepy

11/10/2025 12:55 - AKTUALIZACJA 14/10/2025 15:48

Znana niemiecka sieć z tekstyliami ogłosiła upadłość. W Niemczech wstrząs przechodzi branża detaliczna. Jedna z długo działających sieci sprzedających tekstylia, obecna na rynku przez dziesięciolecia, właśnie ogłosiła upadłość. To kolejny sygnał, że presja gospodarcza i zmieniające się nawyki konsumentów potrafią w krótkim czasie poważnie zachwiać nawet wieloletnimi markami. Klienci coraz ostrożniej wydają pieniądze, a hobbystyczne zakupy, takie jak tekstylia i akcesoria, stają się pierwszym obszarem cięć w budżecie domowym. Eksperci ostrzegają, że to dopiero początek fali problemów w branży.

Znana niemiecka sieć z tekstyliami ogłosiła upadłość

Nie tylko sektor tekstylny zmaga się z trudnościami. Problemy odczuwają również producenci samochodów oraz tradycyjne rzemiosła, takie jak piekarnie czy masarnie. Zdaniem analityków, obecna sytuacja gospodarcza wymusza na konsumentach restrykcyjne planowanie wydatków. W konsekwencji coraz więcej firm boryka się z problemami finansowymi, a fala upadłości może przyspieszyć.

Dotknięta kryzysem sieć tekstylna, o której mowa, to popularny w Niemczech „Der Stoff”. Firma ogłosiła upadłość we własnej gestii, co oznacza, że zarząd nadal kieruje przedsiębiorstwem, współpracując z kuratorem w celu przygotowania planów restrukturyzacyjnych. Oficjalne postępowanie rozpoczęło się 1 października 2025 roku. Przeczytaj także: Znany producent wędlin ogłosił upadłość. Setki pracowników zagrożonych

Zamknięcia części sklepów i zwolnienia

Na razie działalność sieci była kontynuowana bez zakłóceń, a pierwsze działania restrukturyzacyjne zaczęły przynosić efekty – podaje KA Insider. Mimo to, jedenastu pracowników straci pracę, a trzy placówki zostaną zamknięte: w Wiesbaden i Bremen-Vegesack koniec działalności nastąpi w listopadzie, a filia w Baumburgu zamknie się w grudniu. Według zarządu, te sklepy nie były rentowne i nie rokują poprawy sytuacji. Przeczytaj także: Eksperci biją na alarm: fala upadłości firm zalewa Niemcy