
Jeszcze niedawno symbol stabilności niemieckiej branży budowlanej, dziś – kolejna ofiara kryzysu. Znany producent maszyn budowlanych złożył wniosek o postępowanie upadłościowe w trybie tzw. insolwencji w ramach samodzielnego zarządzania (Eigenverwaltung). Firma działa na rynku od ponad 100 lat i produkuje m.in. koparki, żurawie przeładunkowe oraz ciężki sprzęt budowlany. To kolejna ofiara kryzysu w Niemczech.

Znany producent maszyn budowlanych ogłasza upadłość
Grupa Atlas, producent maszyn budowlanych, złożyła wniosek do sądu rejonowego w Delmenhorst.
Za operacyjną restrukturyzację odpowiadają Malte Köster i Hans-Joachim Berner z kancelarii KösterBerner. Natomiast funkcję tymczasowego nadzorcy sądowego (Sachwalter) przejął Hendrik Gittermann z kancelarii Reimer. Zgodnie z komunikatem firmy, wynagrodzenia około 400 pracowników są zabezpieczone z funduszu insolwencyjnego co najmniej do końca kwietnia 2026 roku. Ostatnie obroty grupy wynosiły około 150 mln euro rocznie.
„Silna marka, ale trudny rynek”
Pełnomocnik spółki Malte Köster podkreśla, że Atlas wciąż działa operacyjnie i ma solidne zaplecze technologiczne. – Postępowanie w ramach samodzielnego zarządzania daje ramy prawne do konsekwentnej restrukturyzacji i długofalowej stabilizacji spółki – powiedział w rozmowie z Wirtschafts Woche. Celem jest wypracowanie trwałego rozwiązania z udziałem wszystkich inwestorów.
Kryzys dotyka całą branżę budowlaną
Problemy Atlasu nie są odosobnione. Spółka wskazuje na długotrwałe osłabienie koniunktury w sektorze budowlanym i maszynowym, które przełożyło się na spadek zamówień i niewykorzystane moce produkcyjne. Do tego dochodzą obciążenia strukturalne. Mimo wcześniejszych prób restrukturyzacji i wsparcia finansowego ze strony właścicieli – uniemożliwiły one stabilizację bez ochrony sądowej.
Choć VDMA (Związek Niemieckiego Przemysłu Maszynowego) informuje o lekkim odbiciu zamówień i prognozuje na 2026 rok nominalny wzrost przychodów o 5 proc., branża wciąż odrabia straty po załamaniu o 21 proc. w 2024 roku. Producenci zmagają się też z nadregulacją w Europie, presją taniego importu z Chin oraz niepewnością polityczną. W tym również z amerykańskimi cłami na stal, rozszerzonymi za prezydentury Donalda Trumpa. Według danych VDMA eksport europejskich maszyn budowlanych do USA spadł w 2025 roku o blisko 30 proc.
Przeczytaj także: Kryzys w niemieckiej motoryzacji ma kolejną ofiarę. Kolejny dostawca ogłasza upadłość
To nie pierwszy taki przypadek
Atlas nie jest pierwszą firmą z branży, która znalazła się w tak trudnej sytuacji. W ubiegłym roku głośno było o upadłości producenta dźwigów Hüffermann, jednego z największych dostawców ciężkiego sprzętu w Niemczech – przypomina Wirtschafts Woche. Spółkę przejęła ostatecznie Grupa Hagedorn.
Czy podobny scenariusz czeka teraz Atlas-Gruppe? O tym zdecydują najbliższe miesiące. Na razie jedno jest pewne: kryzys w niemieckiej branży budowlanej wciąż zbiera swoje żniwo, a nawet firmy z ponadstuletnią historią nie są już odporne na rynkowe turbulencje.
