
Metalowy gigant ogłasza upadłość – W świecie przemysłu, który jeszcze do niedawna wydawał się odporny na kryzysy, dochodzi do dramatycznych wydarzeń. Jeden z największych graczy w branży metalowej, posiadający oddziały w Niemczech, Włoszech, Austrii, Turcji i Rosji, właśnie ogłosił niewypłacalność. Firma zatrudniająca 600 pracowników nie była w stanie sprostać rosnącym wyzwaniom gospodarczym. Mimo podjętych prób restrukturyzacji i oszczędności, sytuacja wymknęła się spod kontroli.

Metalowy gigant ogłasza upadłość. 600 miejsc pracy zagrożonych
Chodzi o niemiecką spółkę Joseph Dresselhaus GmbH & Co. KG z siedzibą w Herford (Nadrenia Północna-Westfalia), która specjalizuje się w sprzedaży tzw. elementów C – czyli śrub, nakrętek i drobnych komponentów dla przemysłu i rzemiosła. Mimo że w 2023 roku firma osiągnęła przychód na poziomie 209 mln euro i formalnie wykazała zysk w wysokości 21 mln euro, wynik ten został sztucznie podbity przez jednorazową sprzedaż aktywów. Rzeczywista kondycja finansowa przedsiębiorstwa była znacznie gorsza. Kolejne miesiące tylko ją pogłębiły.
W ostatnich miesiącach zarząd podjął desperackie próby ratowania firmy. Planowano m.in. redukcję etatów – pod koniec 2024 roku miało zniknąć 50 miejsc pracy. Na 31 lipca 2025 przewidziano zamknięcie zakładu w Urbach (Badenia-Wirtembergia). Niestety, środki te okazały się niewystarczające. Jak podkreśla prezes firmy, Markus Schörg, kluczowym problemem był brak dostępnych środków finansowych, które uniemożliwiły wdrożenie pełnej restrukturyzacji w odpowiednim tempie. Mimo wsparcia inwestora – funduszu Nimus – sytuacja stała się nie do opanowania.
Przeczytaj także: Gigant motoryzacji nie przetrwał kryzysu. Po 130 latach ogłosił upadłość
Trwa postępowanie upadłościowe
25 lipca 2025 firma oficjalnie poinformowała o złożeniu wniosku o postępowanie upadłościowe w trybie samodzielnego zarządzania – informuje merkur.de. To procedura, która pozwala firmie zachować kontrolę nad bieżącą działalnością. Sąd w Bielefeld już zatwierdził wniosek. Jak zapowiedziała firma, teraz rozpoczną się prace nad analizą wszystkich możliwych scenariuszy. Te działania mają na celu nie tylko uratowanie miejsc pracy ale także przekształcenie firmy na nowo.
Przeczytaj także: Niemcy pogrążone w recesji. Gospodarka skurczyła się mocniej, niż sądzono – nowe dane zaskoczyły ekspertów
Zarząd firmy zapewnia, że działalność operacyjna Dresselhaus będzie kontynuowana bez zakłóceń. „Naszym celem jest nie tylko utrzymanie ciągłości operacyjnej, ale także odbudowa zaufania naszych partnerów i klientów” – podkreślił prezes spółki.
Upadłość Dresselhaus to kolejny przykład na to, jak mocno trwający kryzys gospodarczy uderza w niemieckie firmy przemysłowe. Trzy lata stagnacji, rosnące koszty energii, niepewność polityczna i napięcia handlowe z USA sprawiają, że nawet duże firmy nie są dziś odporne na bankructwo.
