
Niemcy ponownie zawiesili układ z Schengen. Nadzwyczajne środki na granicy – Wojna w Ukrainie i na Bliskim Wschodzie, chaos w Afryce Północnej – trudna sytuacja geopolityczna nakręca spiralę presji migracyjnej, jakiej kontynent nie widział od lat. Codziennie tysiące osób próbują nielegalnie przedostać się na teren Unii Europejskiej. Z powodu kryzysu migracyjnego i obaw o bezpieczeństwo Berlin po raz kolejny sięga po narzędzie, które jeszcze dekadę temu wydawało się nie do pomyślenia – zawieszenie swobodnego przepływu na granicach wewnętrznych. W praktyce oznacza to kontrole i nadzwyczajne środki na wszystkich dziewięciu granicach, a więc z Polską, Czechami, Austrią, Szwajcarią, Francją, Luksemburgiem, Belgią, Holandią i Danią.

Czym jest układ z Schengen?
Układ z Schengen to porozumienie, którego celem miała być likwidacja kontroli na wewnętrznych granicach państw członkowskich – podpisane w 1985 roku w luksemburskim miasteczku Schengen. Strefa Schengen obejmuje 29 krajów europejskich. Jego celem jest umożliwienie swobodnego podróżowania po Europie bez konieczności okazywania paszportu na przejściach granicznych. Są jednak sytuacje, które umożliwiają sygnatariuszom zawieszenie układu i tymczasowe przywrócenie kontroli granicznych. Niemcy po raz kolejny zdecydowały się na ten krok. Rząd w Berlinie ogłosił nadzwyczajne środki na swoich granicach. Zmiany dla podróżujących potrwają co najmniej do września 2026 roku.
Kontrole na wszystkich dziewięciu granicach Niemiec
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Niemiec przedłużyło nadzwyczajne kontrole graniczne. Pierwotnie miały się zakończyć 15 marca 2026 roku, ale minister Alexander Dobrindt wysłał do Komisji Europejskiej w Brukseli notyfikację z wnioskiem o przedłużeniu. Kontrole będą kontynuowane co najmniej do września 2026 roku – pół roku dłużej niż przewidywał wcześniejszy plan.
Obejmują wszystkie dziewięć granic lądowych Niemiec – z Polską, Czechami, Austrią, Szwajcarią, Francją, Luksemburgiem, Belgią, Holandią i Danią.
„Nowy porządek” w niemieckiej polityce migracyjnej
W rozmowie z „Bildem” szef niemieckiego MSW stwierdził, że kontrole graniczne to element nowego porządku w polityce migracyjnej Niemiec. Alexander Dobrindt nie ukrywa politycznego wymiaru tej decyzji – o czym informuje komunikat na stronie Ministerstwa. „Wkrótce po objęciu urzędu minister Dobrindt zarządził zaostrzenie kontroli i odpraw na wszystkich dziewięciu wewnętrznych granicach Niemiec z krajami sąsiednimi. Celem tych działań jest zapewnienie długoterminowej stabilności politycznej i społecznej w Niemczech oraz podjęcie zdecydowanych działań przeciwko handlarzom ludźmi i przemytnikom” – czytamy na stronie niemieckiego ministerstwa.
Przeczytaj także: 10 krajów zawiesiło układ z Schengen. Nadzwyczajne środki na granicach
Niemcy ponownie zawiesili układ z Schengen. Nadzwyczajne środki na granicy
Niemcy prowadzą kontrole na wszystkich lądowych przejściach granicznych. Podróżni muszą być przygotowani na wydłużony czas oczekiwania – szczególnie w weekendy i godzinach szczytu kolejki mogą sięgać kilku kilometrów.
Warto pamiętać, że kontrole nie odbywają się wyłącznie na samych przejściach granicznych. Funkcjonariusze prowadzą je również w strefie przygranicznej, obejmującej obszar do 30 kilometrów od granicy celnej Niemiec.
Kontrole przeprowadza niemiecka policja federalna (Bundespolizei), czasem przy wsparciu służb celnych. Podczas kontroli funkcjonariusze:
- sprawdzają dokumenty kierowcy i wszystkich pasażerów – paszport lub dowód osobisty,
- weryfikują autentyczność dokumentów i dane w systemach poszukiwawczych,
- kontrolują pojazd oraz przewożony ładunek pod kątem nielegalnych towarów,
- mogą zadawać pytania dotyczące celu i czasu pobytu w Niemczech.
Warto wiedzieć, że kontrola na granicy to nie tylko sprawdzenie dokumentów. Funkcjonariusze mają prawo zatrzymać pojazd i przeszukać bagażnik. Przeczytaj także: Wjazd do Niemiec od kwietnia. Podróżujący muszą przygotować się na utrudnienia na granicy
Schengen pod presją – co dalej z otwartymi granicami?
Decyzja Berlina potwierdza trend, który widać od lat – strefa Schengen coraz częściej ustępuje przed polityką bezpieczeństwa. Kontrole graniczne, z założenia tymczasowe, w praktyce stają się stałym elementem europejskiego krajobrazu.
Warto pamiętać, że Polska również prowadzi tymczasowe kontrole na granicy z Niemcami – obowiązują co najmniej do 4 kwietnia 2026 roku. Przeprowadzają je funkcjonariusze Straży Granicznej, wspierani przez policję i Wojska Obrony Terytorialnej.
Przeczytaj także: Niemcy: Bundeswehra wprowadzi „dekret Roszpunki”. Ma pomóc pozyskać nowych żołnierzy
Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu. Śledź nasz portal PolskiObserwator.de na Google News, aby na bieżąco otrzymywać najnowsze wiadomości z Niemiec i ze świata, a także praktyczne informacje dotyczące życia w Niemczech. Dołącz także do naszej społeczności na Facebooku!
