Przejdź do treści

„Wirusy, bakterie czy pluskwy”. To najgorsze, co może czyhać na turystów w hotelach

Tagi:
20/07/2026 16:47 - AKTUALIZACJA 20/07/2026 16:47

Największe zagrożenia w hotelach. Hotelowy pokój kojarzy się z odpoczynkiem, czystością i komfortem. Jednak nawet eleganckie obiekty mogą skrywać miejsca, w których gromadzą się drobnoustroje, a czasem także nieproszeni lokatorzy. Ekspertka zdradza, które elementy hotelowej codzienności wymagają największej ostrożności i dlaczego kilka prostych nawyków może pomóc uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek podczas urlopu.

Nie tylko pokój. Zagrożenie może zacząć się już w windzie

Wielu podróżnych nie zdaje sobie sprawy, że kontakt z hotelowymi zarazkami może rozpocząć się jeszcze przed wejściem do pokoju. Jednym z pierwszych miejsc narażonych na gromadzenie się mikroorganizmów są przyciski w windach. Każdego dnia dotykają ich dziesiątki, a czasem setki osób. Na powierzchni przycisków mogą pozostawać drobnoustroje przenoszone później na dłonie kolejnych gości.

Podobny problem dotyczy klamek w częściach wspólnych hotelu, szczególnie tych prowadzących do lobby czy innych często uczęszczanych miejsc. Ekspertka podkreśla, że po kontakcie z takimi powierzchniami warto umyć ręce lub użyć środka dezynfekującego.

Łazienka może być czystsza niż się wydaje

Choć wielu osobom hotelowa łazienka kojarzy się z największym siedliskiem bakterii, rzeczywistość może wyglądać zupełnie inaczej. Według Primerose Freestone właśnie te pomieszczenia często są sprzątane najdokładniej. Problemem mogą być jednak elementy, których personel nie zawsze dokładnie czyści między kolejnymi gośćmi. Szczególną uwagę warto zwrócić na:

  • klamki,
  • szklanki,
  • kubki do mycia zębów.

Jeśli naczynia nie są jednorazowe, ekspertka radzi, aby przed użyciem dodatkowo je umyć. W razie potrzeby można wykorzystać nawet dostępne w łazience kosmetyki, takie jak żel pod prysznic lub szampon.

Pilot, telefon i ekspres do kawy. Te rzeczy bywają pomijane podczas sprzątania

Niektóre przedmioty w hotelowym pokoju są używane przez niemal każdego gościa, ale nie zawsze przechodzą dokładną dezynfekcję – podaje Focus. Na liście potencjalnych miejsc gromadzenia się bakterii znajdują się między innymi:

  • pilot do telewizora,
  • telefon,
  • włączniki światła,
  • biurko,
  • stolik nocny,
  • czajnik,
  • ekspres do kawy.

To właśnie takie powierzchnie mogą mieć kontakt z rękami wielu osób. Ekspertka zwraca uwagę, że warto przetrzeć je własnymi chusteczkami antybakteryjnymi zaraz po wejściu do pokoju.

Pościel nie zawsze oznacza pełną ochronę

Wielu turystów zakłada, że hotelowe łóżko jest całkowicie bezpieczne, ponieważ pościel wygląda świeżo i czysto. Jednak nie wszystkie elementy łóżka są wymieniane równie często. Prześcieradła i poszewki zazwyczaj są zmieniane między gośćmi, ale inaczej może wyglądać sytuacja w przypadku kołder czy niektórych dekoracyjnych poduszek. Materiały, które trudno dokładnie wyczyścić, mogą przez długi czas zatrzymywać różnego rodzaju zanieczyszczenia.

Pluskwy w hotelach. Małe owady, duży problem

Oprócz bakterii i wirusów podróżnych mogą czekać jeszcze inni nieproszeni goście — pluskwy. Te niewielkie owady doskonale ukrywają się w szczelinach, materacach, zagłówkach łóżek czy nawet w bagażu. Potrafią przetrwać wiele miesięcy bez pożywienia, dlatego ich usunięcie bywa trudne. Same ugryzienia pluskiew zazwyczaj nie oznaczają ryzyka poważnej choroby zakaźnej, jednak mogą powodować swędzenie, podrażnienia skóry, a w niektórych przypadkach prowadzić do infekcji.

Jak rozpoznać obecność pluskiew?

Pierwsze sygnały mogą być łatwe do przeoczenia. Warto zwrócić uwagę na:

  • czerwone ślady po ugryzieniach na skórze,
  • niewielkie plamy krwi na pościeli,
  • brązowe ślady na materacu lub meblach,
  • charakterystyczne owady ukrywające się w szczelinach.

Pluskwy mają zwykle brązowy kolor i osiągają długość od około jednego do siedmiu milimetrów. Ich ślady można znaleźć szczególnie przy szwach materaca, za zagłówkiem łóżka, w szufladach i szafkach. Jeżeli pojawi się podejrzenie ich obecności, warto natychmiast poinformować obsługę hotelu. Po powrocie do domu dobrze jest również dokładnie wyprać ubrania i sprawdzić bagaż, zanim zostanie rozpakowany.

Najczęstsze infekcje podczas pobytu w hotelu

Zdaniem mikrobiolożki najczęściej spotykane problemy zdrowotne związane z pobytem w hotelach to infekcje żołądkowo-jelitowe oraz choroby układu oddechowego. Do pierwszej grupy należą między innymi zatrucia pokarmowe, biegunka i wymioty. Częstym winowajcą może być norowirus, który potrafi utrzymywać się na powierzchniach przez dłuższy czas.

W przypadku infekcji oddechowych chodzi między innymi o przeziębienia, grypopodobne objawy czy zapalenia płuc. Duża liczba osób korzystających z tych samych przestrzeni sprawia, że drobnoustroje łatwiej się rozprzestrzeniają. Przeczytaj także: Nigdy nie rób tego podczas meldowania w hotelu. „Przestępcy tylko na to czekają”

Największe zagrożenia w hotelach. Kilka prostych zasad może zmniejszyć ryzyko

Ekspertka zaleca podróżnym kilka prostych działań, które mogą poprawić higienę podczas hotelowego pobytu:

  • zabrać ze sobą chusteczki antybakteryjne i przetrzeć najczęściej dotykane powierzchnie,
  • regularnie myć lub dezynfekować ręce,
  • szczególnie dbać o higienę przed jedzeniem i piciem,
  • unikać chodzenia boso po hotelowych wykładzinach i zabrać kapcie lub grube skarpety.

Choć hotelowe pokoje mogą skrywać różne zagrożenia, eksperci przypominają, że nie oznacza to konieczności rezygnowania z podróży. Kilka prostych nawyków pozwala ograniczyć ryzyko i spokojnie cieszyć się wypoczynkiem.