
Nowa marka, wspólna platforma i duże zmiany dla milionów klientów w Europie. Jeden z czołowych banków ogłosił rebranding, który ma całkowicie odmienić jego cyfrowe usługi. Niemcy są pierwszym krajem, w którym startuje nowa era bankowości — ale według zapowiedzi, na tym się nie skończy. Czy klienci w Polsce też muszą przygotować się na zmianę nazwy swojego banku?

Znany bank zniknie z rynku
Santander ogłosił, że połączy markę Openbank ze swoją europejską działalnością kredytów konsumenckich (Santander Consumer Finance, SCF). Operacje będą prowadzone pod jednolitą marką Openbank by Santander, zaczynając od Niemiec, podaje reuters.com.
Celem jest uproszczenie struktury grupy, lepsza synergia produktów cyfrowych i kredytowych oraz integracja platform w jednym systemie.
Przeczytaj także: Nowy system przelewów bankowych w UE ma problem z polskimi nazwiskami. Niemcy alarmują
Niemcy są pierwszym krajem, gdzie zmiana marki będzie wdrożona. W tym kraju Openbank już wcześniej rozwijał ofertę – na przykład wprowadził niemiecki IBAN, co oznacza, że rachunki prowadzone będą jako lokalne (a nie poprzez europejski „paszport bankowy”). Dzięki temu klienci mogą otrzymywać wynagrodzenie, realizować zlecenia stałe, operować w ramach niemieckich standardów rozliczeń. Openbank w Niemczech oferuje też już kredyty osobiste (do 24 000 EUR, maksymalnie na 60 miesięcy)
Co się zmieni dla klientów – w Niemczech i potencjalnie w Polsce
Co się nie zmieni
- Usługi dla klientów i partnerów mają być kontynuowane bez przerw i reorganizacji obsługi.
- Konta, salda i dotychczasowe zobowiązania mają być przenoszone automatycznie, bez konieczności ręcznego działania od strony klienta (przynajmniej to deklaruje bank).
- Relacje z dealerami samochodowymi, instytucjami partnerskimi oraz sieć współpracy rynkowej mają być utrzymane pomimo zmiany marki, choć mogą wystąpić techniczne adaptacje.
Przeczytaj także: Niemcy i Włochy piszą o Polsce. „Polska w rok zgromadziła fortunę, ewenement na światową skalę”
Co może się zmienić
- Nazwa banku i marka komunikacyjna – dotychczas „Santander” w Niemczech dla produktów konsumenckich i kredytów zostanie zastąpiona przez „Openbank by Santander”.
- Systemy informatyczne – integracja dwóch struktur (bankowość cyfrowa + kredyty) może prowadzić do migracji danych i platform.
- Zakres ofert – klienci mogą zyskać dostęp do dodatkowych produktów i funkcji (np. integracja kredytów konsumenckich z bankowością cyfrową).
- Regulacje lokalne – operowanie jako niemiecki podmiot z lokalnym IBANem powoduje konieczność dostosowania do niemieckiego prawa bankowego i regulacji nadzorczych.
- Ewentualne zmiany interfejsów aplikacji mobilnych, systemów logowania, czy procedur autoryzacji, by usługi były jednolite pod marką Openbank.
Czy zmiana dotyczy Polski?
Na chwilę obecną brak jest oficjalnych komunikatów, że w Polsce Santander (wcześniej BZ WBK) planuje rebrand do Openbank.
Ponadto Santander już ogłosił, że sprzedaje 49 % udziałów w Santander Polska grupie Erste i zawiera strategiczną współpracę w obszarze płatności i usług bankowo-inwestycyjnych – donosi santander.com
To może sugerować, że w Polsce strategia Santander może różnić się od tej realizowanej w Niemczech i innych krajach europejskich.
Trzeba jednak zauważyć, że marka Openbank już działa w kilku krajach: w Hiszpanii, Portugalii, Holandii, Niemczech, a także rozwija się w Stanach Zjednoczonych i Meksyku
